fot. PAP/EPA

Donald Tusk straci posadę?

Utrata funkcji szefa Rady Europejskiej przez Donalda Tuska jest coraz bardziej realna. Do krytyki jego działalności politycznej przez liberałów, dochodzą teraz zimne kalkulacje europejskich socjalistów, którzy są drugą siłą w Parlamencie Europejskim.

Jak możemy przeczytać na stronie rmf24.pl frakcja socjalistów podnosi sprawę nierówności w podziale najważniejszych stanowisk pomiędzy chadekami a socjalistami.

Obecnie socjalistów w strukturach Unii Europejskiej reprezentuje szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini oraz przewodniczący Europarlamentu Martin Schultz. Jednak w styczniu 2017 r. odda on tę funkcję chadekowi.

Do chadeków zalicza się Donald Tusk, oraz szef Komisji Europejskiej Jean Claude Juncker. Gdyby więc były premier Polski utrzymał swoją obecną funkcję, chadecy mieliby trzech, a socjaliści tylko jednego reprezentanta.

Dariusz Sobków, były ambasador tytularny Polski przy Unii Europejskiej zwraca uwagę, że to wotum nieufności wobec polskiego polityka jeszcze bardziej pcha go w ręce dyplomacji niemieckiej.

Dlatego, że jest duża grupa polityczna, a w niej Platforma Obywatelska. To są tzw. chrześcijańscy demokraci, o których się mówi, że to nie są ani chrześcijańscy, ani demokraci. W tej frakcji jest delegacja niemiecka – CDU/CSU, czyli partia, z której wywodzi się pani Angela Merkel i w ten sposób Donald Tuska staje się coraz bardziej zakładnikiem tej grupy politycznej i tego kraju – Niemiec. Jest jeden konkretny przykład tego, czego ani świat urzędniczy, ani dyplomatyczny nie akceptuje do dnia dzisiejszego. To zmiana, którą wprowadził pan Donald Tusk polegająca na tym, że tzw. konkluzje rady, które były przekrojowym dokumentem oceniającym stan polityczny Unii Europejskiej gospodarczy – te konkluzje rady zostały zredukowane z kilkunastu stron do paru stron. Po prostu pan Donald Tusk od tamtego czasu ma opinie polityka leniwego – zaznaczył Dariusz Sobków.

Donald Tusk objął stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej 1 grudnia 2014 r. i ma ją sprawować przez okres 2 i pół roku. Ma też jednokrotną możliwość odnowienia kadencji.

 

RIRM

drukuj