fot. cm.kul.pl

[TYLKO U NAS] Prof. A. Jabłoński: D. Tusk nie ma już tego blasku i nie jest już tym samym politykiem sprzed ośmiu lat, gdzie potrafił jednoczyć wokół siebie opozycję

Donald Tusk jest politykiem, który poza sukcesami popełnił wiele błędów. Myślę, że ciąży na nim wiele odpowiedzialności za to, co złego stało się w naszym kraju – powiedział prof. Arkadiusz Jabłoński, socjolog z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, podczas poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

W ostatnim czasie po raz kolejny media obiegła informacja, że Donald Tusk, były szef Rady Europy, zamierza wrócić do polityki krajowej. Prof. Arkadiusz Jabłoński ocenił jednak, że nie jest to potwierdzona informacja, a jedynie spekulacje i zapowiedzi Platformy Obywatelskiej.

– Wydaje się, że powrót do polityki w Polsce, 3 lata przed wyborami, jest jedynie sondowaniem i budowaniem narracji, w której to Donald Tusk jest patronem na opozycji – wyjaśnił wykładowca Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Socjolog zwrócił uwagę, że na razie nie wiadomo, jaką rolę miałby pełnić były premier, jeśli rzeczywiście zdecydowałby się na powrót do Polski.

 – Nie sądzę, że byłaby to funkcja przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. Wydaje się, że jeżeli już miałby wrócić, to  przygotowywałby się do wyborów prezydenckich, czy też byłoby to szeroko rozumiane patronowanie opozycji. Jak mówią eksperci, Donald Tusk nie ma już tego blasku i nie jest już tym samym politykiem sprzed ośmiu lat, gdzie potrafił jednoczyć wokół siebie opozycję – ocenił gość Radia Maryja.

Zdaniem prof. Arkadiusza Jabłońskiego nadzieje opozycji na to, że powrót Donalda Tuska zapewni jej zwycięstwo i pozwoli objąć władzę, są mocno zawyżone.

– Donald Tusk jest politykiem, który poza sukcesami popełnił wiele błędów. Myślę, że ciąży na nim wiele odpowiedzialności za to, co złego stało się w naszym kraju. Poza tym nie ma już autorytetu nietykalnego człowieka. Nawet w swojej formacji jest traktowany jako polityk, który opuścił partię w najtrudniejszym czasie – przypomniał.

Socjolog odniósł się także do sytuacji Zjednoczonej Prawicy. W ostatnim czasie coraz częściej słyszymy o odmiennych zdaniach między politykami Prawa i Sprawiedliwości, Solidarnej Polski oraz Porozumienia.

– Z niepokojem patrzę na to, że coś, co można było nazwać jasną polityka programową, coraz bardziej staje się polityką kontraktową. Kontrakt między politykami, którzy tworzą koalicję, jest czymś naturalnym. Jednak tutaj od początku podstawą był program – wyjaśnił wykładowca KUL.

Przykładem nieporozumień w Zjednoczonej Prawicy jest rywalizacja o objęcie funkcji prezydenta Rzeszowa między Ewą Leniart a Marcinem Warchołem.

– Wydaje się, że tutaj wszyscy gracze popełnili jakiś błąd. Postawienie na pana Marcina Warchoła mającego poparcie pana Tadeusza Ferenca, byłego prezydenta miasta Rzeszów, byłoby naturalnym działaniem – powiedział prof. Arkadiusz Jabłoński.

Zdaniem gościa audycji „Aktualności dnia” konflikty wewnątrz Zjednoczonej Prawicy mogą utrudniać realizację ważnych dla Polski projektów. Kolejnymi kwestiami, które dzielą partie rządzące, są sprawa kandydata na Rzecznika Praw Obywatelskich oraz odwołanie Ryszarda Terleckiego z funkcji wicemarszałka Sejmu.

– Jest tutaj poważny problem. Pan Jarosław Gowin już od roku sprzeciwia się działaniom ZP. Pierwszy bunt miał miejsce w maju rok temu w sprawie tzw. wyborów kopertowych. Przez to Jarosław Gowin dał sygnał, że może budować inną formułę swojego funkcjonowania w polityce – zaznaczył socjolog.

Całość rozmowy z prof. Arkadiuszem Jabłońskim jest dostępna [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj