fot. flickr.com

Deficyt budżetowy po pięciu miesiącach 2017 roku wyniósł 200 mln złotych

200 mln zł – tyle wyniósł deficyt budżetu państwa po pięciu miesiącach tego roku. To jeden z najniższych wskaźników od dwóch dekad – podkreślają eksperci.

Ministerstwo Finansów poinformowało, że stanowi to 0,3 proc. deficytu zaplanowanego w bieżącym roku na blisko 60 mld zł.

Resort szacuje, że między styczniem a majem 2017 r. dochody budżetu państwa były wyższe o ponad 14 mld zł w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego.

Tylko z podatku VAT wpływy wzrosły o 30 proc. w ujęciu rocznym.

Poseł Janusz Szewczak, ekonomista, zauważa, że przez 8 lat rządów PO – PSL polskie państwo straciło z tytułu oszustw podatkowych nawet 300 mld zł.

– Skoro teraz deficyt budżetowy może być nawet o 20 mld złotych niższy, niż planowano, a dochody nawet o 20 mld złotych większe, niż planowano, to widać, że te pieniądze były w systemie, tylko one trafiały do innych kieszeni, być może do głębokich kieszeni przyjaciół, a być może również struktur przestępczych.[…] Kto był taki ślepy, że nie zauważał takich olbrzymich strat? Pan minister Rostowski? – pyta poseł Janusz Szewczak.        

NIK w swoim raporcie pozytywnie oceniła działania Ministerstwa Finansów w zwalczaniu szarej strefy w gospodarce. Izba wskazała, że strefa ta jest jednym z najważniejszych hamulców rozwojowych Polski. Jest problemem dla budżetu państwa i stanowi jedno z największych zagrożeń dla legalnie działających przedsiębiorstw [więcej].

RIRM

drukuj