fot. PAP

Nowelizacja budżetu w sierpniu. Deficyt większy o 16 mld zł

Rząd przedstawi nowelizację tegorocznego budżetu w sierpniu – poinformował  dziś premier Donald Tusk po posiedzeniu Rady Ministrów. Dochody są niewystarczające. Już wiadomo, że w skali roku do budżetu wpłynie o 24 mld zł mniej niż planowano.

Deficyt budżetowy wzrośnie w tym roku o 16 mld zł, a oszczędności w resortach mają wynieść  ok. 8,5 mld zł. Zgodnie z nowelą w 2013 i 2014 roku zawieszone ma być działanie 50-proc. progu ostrożnościowego i reguły wydatkowej, wg. której wydatki mogą rosnąć nie więcej niż inflacja plus jeden proc.

Donald Tusk argumentował, że powodem rewizji budżetowej jest sytuacja na rynku w pierwszym półroczu tego roku. Dodał, że dzięki tym rozwiązaniom będzie możliwa ochrona obywateli, ponieważ niezbędne cięcia będą minimalne. Według niego rok 2014 powinien być rokiem ożywienia w gospodarce.

Dr Cezary Mech b. minister finansów podkreśla, że kryzys gospodarczy na świecie pociąga negatywne konsekwencje dot. sytuacji w Polsce do tego dochodzi jeszcze przedłużanie się rozmów o nowej perspektywie finansowej z UE.  Przyczyn fatalnej sytuacji nie możemy jednak szukać tylko za granicą. Ekonomista podkreśla że rząd powinien  oprzeć swoją politykę na trzech kluczowych filarach – polityce prorodzinne optymalizacji wydatków budżetowych i wspieraniu  tworzenia nowych miejsc pracy.

 – Jeśli się nie generuje, nie prowadzi polityki tworzącej miejsca pracy w danym kraju, jeśli się nie wspiera rodzin, tylko tak naprawdę doprowadza do zapaści demograficznej to oczywiście wzrost gospodarczy musi zamierać i tego należy oczekiwać w przyszłości. Mówili o oszczędnościach, z drugiej strony wykonywali tylko pozorne oszczędności w postaci skoku na OFE, a z drugiej strony będzie zaciskanie pasa w poszczególnych sekcjach wydatków, co przyniesie tylko i wyłącznie nowe znamiona restrykcyjne – powiedział dr Cezary Mech.

„Jak długo ten rząd będzie jeszcze rujnował Polskę?” – pytał podczas konferencji prasowej lider PiS Jarosław Kaczyński. Były premier przypomina, że PiS wielokrotnie alarmowało, że uchwalony budżet jest nierealny. Jednocześnie dodaje, że „ten rząd się nieustannie myli jeżeli chodzi o kwestie finansowców publicznych, nieustannie oszczędza a deficyt i tak się zwiększa”.

 – Jak długo Polska może, znosić rządy bankrutów i nieudaczników, ludzi, którzy po prostu nie potrafią rządzić, każdy kto przyjrzy się ich obyczajom, działaniom, kulturze w jakiej się obracają, nie powinien mieć co do tego żadnych wątpliwości, to jest właśnie istota tej władzy, to jest właśnie to pytanie, które trzeba zadać wszystkim formacjom politycznym, które są w Sejmie, a które tj. PSL są w koalicji, albo będąc poza koalicjom, ten rząd jednak popierają, była propozycja zmiany, lecz nie została przyjęta – zaznaczył szef PiS.   

RIRM

 

 

 

drukuj