fot. pixabay.com

Debata nad kontrowersyjną ustawą bioetyczną we Francji. W zapisach min. aborcja aż do porodu oraz tworzenie zwierzęco-ludzkich chimer  

We Francji trwa debata nad kontrowersyjną ustawą bioetyczną. Nowe prawo dopuszcza tzw. aborcję aż do porodu i wprowadza sztuczne zapłodnienie in vitro dla par lesbijskich oraz samotnych matek.

Ponadto projekt zawiera zapis, który umożliwia eksperymenty genetyczne. Chodzi dokładnie o modyfikację ludzkiego embrionu przez dodanie komórek pochodzących z innych gatunków.

Autorzy tłumaczą, że celem tworzenia zwierzęco-ludzkich chimer jest m.in. wytwarzanie u zwierząt organów do przeszczepów.

Ewa Kowalewska, dyrektor Human Life International-Polska, podkreśla, że te regulacje budzą ogromny niepokój społeczny.

– Jak bardzo chce się wprowadzić tzw. aborcję aż do porodu, to każdy argument jest dobry. To właśnie ma miejsce we Francji. Niepokój psychospołeczny ma być argumentem, żeby zabić dziecko tuż przed porodem. Nie mówię już o tym, że pod całą ustawę bioetyczną podszyte jest in vitro również dla lesbijek, co budzi ogromny niepokój społeczny. Okazuje się, że są tam również zaszyte propozycje tworzenia hybryd ludzko-zwierzęcych. Argumentem jest produkcja organów dla ludzi. Wiadomo, że jest to bardzo niebezpieczne i w większości krajów na świecie zabronione – mówi Ewa Kowalewska.

O dalszych losach ustawy bioetycznej prawdopodobnie 2 lutego zadecyduje francuski Senat. Projekt nie pozostał bez odpowiedzi Konferencji Episkopatu Francji. Tamtejsi księża biskupi zainicjowali akcję polegającą na modlitwie i poście w intencji życia przez cztery najbliższe piątki.

RIRM

drukuj