fot. sxc.hu

„Brak komunikacji” przyczyną opóźnienia ustawy o rajach podatkowych

Brak komunikacji był przyczyną nieopublikowania w terminie ustawy o rajach podatkowych – na taką diagnozę problemu wskazał dziś w Sejmie Maciej Berek z rządowego centrum legislacji. Odpowiadał on na pytania posłów opozycji, którzy domagali się wyjaśnień w tej sprawie.

Chodzi o przepisy, które miały zapobiec wyprowadzaniu przez spółki-córki koncernów działających w Polsce pieniędzy do rajów podatkowych. Aby ustawa mogła zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2015 r. powinna była zostać opublikowana w Dzienniku Ustaw w końcu września. Tak się jednak nie stało, przez co budżet państwa może stracić nawet 3 mld zł.

Maciej Berek mówił w Sejmie, że do opóźnienia doszło w wyniku braku informacji nt. granicznej daty publikacji. Dodał, że nie wynikało ono jednak ze świadomego zaniechania. Wiceminister finansów Janusz Cichoń mówił z kolei, że ustawa ma prewencyjny charakter – uszczelnienia wpływów podatkowych, a ministerstwo nie wskazuje żadnych dodatkowych przechodów do budżetu państwa z tego tytułu.

Poseł Maria Nowak z PiS-u mówi, że taka odpowiedź jest niesatysfakcjonująca, bo wynika z niej, że nic się nie stało.

– Wszystko jest dobrze, nikt nie jest winny, nic się nie stało, tylko posłowie się czegoś czepiają. Według orzecznictwa sądów administracyjnych wynika jasno, że pojęcie „niezwłocznie” oznacza co najwyżej 7 dni. Nie mówmy, że nie wiadomo było kiedy, jak itd. – zwróciła uwagę poseł Maria Nowak.

Na zdiagnozowany przez Macieja Berka problem ma odpowiedzieć zapowiedź wdrożenia pakietu działań usprawniających publikowanie aktów prawnych. Wykaz aktów, które wpłynęły do wygłoszenia ma być zamieszczany na stronie centrum.

Poseł Krystyna Pawłowicz przyznaje, że każde usprawnienie to dobra decyzja. Jednak niezrozumiałe jest dlaczego najpierw naraża się państwo na ogromne straty.

Każde działanie usprawniające publikację aktów prawnych, które mają ogromne znaczenie dla wejścia w życie regulacji prawnych (które z kolei mają ogromne znaczenie dla różnych grup przedsiębiorców, w szczególności dla ich finansów) jest bardzo pozytywne i trzeba tu jak najbardziej pochwalić takie działanie. Zastanawiające jest jednak, dlaczego trzeba aż usprawniać po tego rodzaju tajemniczych wpadkach – kiedy chodzi o kwotę rzędu 3 mld, która nie wpłynie do budżetu państwa. Zobaczymy, czy Pan Szczurek chce podejmować tu jakieś działania. Można tutaj chachmęcić, mówiąc potocznie. Każde takie usprawnienie należy pochwalić, natomiast zobaczymy, w jakim kierunku to pójdzie – zaznaczyła profesor.

Błąd z opóźnieniem publikacji ustawy o rajach podatkowych ma naprawić nowelizacja, którą dziś zajmie się Sejm. Zmienia ona vacatio legis, czyli okres pomiędzy publikacją ustawy a jej wejściem w życie. Nie mówi się już o okresie 3 miesięcy, ale, że przepisy zaczną obowiązywać od nowego roku.

RIRM

drukuj