fot. PAP

Będą protesty na kolei?

Rada Krajowa Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych, dała zielone światło do podjęcia akcji protestacyjnych, jeśli trwające w spółkach mediacje zakończą się fiaskiem.

Warunkiem jest pomyślne zakończenie trwających obecnie sporów zbiorowych w spółkach Przewozy Regionalne, Inter City oraz Cargo.

– Praktycznie w każdej ze spółek mamy spory zbiorowe. W spółce Przewozy Regionalne, w spółce InterCity i spółce Cargo gdzie jest negocjowany pakt gwarancji pracowniczych. Praktycznie w każdej spółce jesteśmy na etapie mediacji. Ich niepowodzenie wiąże się ze strajkiem. Jeżeli w tych spółkach nie osiągniemy porozumienia, albo nie uda się osiągnąć porozumienia, które satysfakcjonowałoby pracowników to dzisiejsza Rada Krajowa dała pełnomocnictwa do sektorów tych spółek o możliwości podjęcia akcji protestacyjnych w sytuacji fiaska rozmów – mówił Sławomir Centkowski, przewodniczący Związku Zawodowego Maszynistów Sektora Spółek Samorządowych.

Przypomnijmy: 700 osób z załogi kujawsko – pomorskich Przewozów Regionalnych do końca roku straci pracę. Zarząd Przewozów powiadomił już o zwolnieniach grupowych urzędy pracy.

Redukcje wymusił przegrany przetarg na obsługę części połączeń kolejowych w Kujawsko-Pomorskiem. Przejmie je niemiecka firma. Oznacza to zmniejszenie pracy przewozowej zakładu o 60 proc.

Przewodniczący Sławomir Centkowski zwraca uwagę, że zwalniane osoby nie znajdą zatrudnienia w prywatnej firmie. Zatrudnionych może być zbyt mała liczba pracowników, co z kolei może być łamaniem podstawowych zasad czasu pracy. Co więcej, związkowcy każdej ze spółek domagają się spełnienia postulatów, które są formą zabezpieczenia praw pracowniczych i ochroną setek miejsc pracy.

– W spółce Cargo mamy kwestię prywatyzacji spółki przez giełdę. Tutaj jest oczekiwanie stworzenia paktu gwarancji pracowniczych dla pracowników pracujących w tej spółce. W tym pakcie mają się znaleźć zapisy chroniące pracownika przed możliwością natychmiastowego rozwiązania z nim umowy, to jest m.in. podstawowy punkt sporny i okres tej ochrony. W spółce InterCity spór dotyczy wzrostu wynagrodzeń, a w spółce Przewozy Regionalne kwestia dotyczy paktu gwarancji pracowniczych, ale na rzecz zmian, które następują. Mamy więc tworzenie nowych spółek i w tych nowych spółkach bardzo często nie znajdują pracy pracownicy z 30, 40 – letnim stażem pracy. Zatrudnia się natomiast ludzi bez doświadczenia, bez przygotowania – podkreślał Sławomir Centkowski.

RIRM

drukuj