fot. PAP/Andrzej Grygiel

Będą intensywniejsze szkolenia dla polskich żołnierzy

W nowym roku znacznie zwiększy się intensywność szkolenia żołnierzy – zapowiada dowódca generalny rodzajów sił zbrojnych gen. broni Mirosław Różański. Jak wskazuje, jest to możliwe ze względu na zmniejszenie zaangażowania naszych wojsk w misje zagraniczne.

Gen. Mirosław Różański mówi o stworzeniu możliwości powrotu specjalistów, którzy odeszli z wojska.

Dowództwo planuje na ten rok blisko dwukrotnie więcej ćwiczeń niż w roku ubiegłym. Wśród nich są największe z dotychczasowych ćwiczeń Anakonda, przewidziane jako działanie w warunkach konfliktu hybrydowego.

Poseł Michał Jach, szef sejmowej Komisji Obrony Narodowej, wskazuje, że bez regularnych ćwiczeń na poligonach, nie może być mowy o sprawnej armii.

– Wreszcie widać, że można uwolnić jakieś limity amunicji, limity paliwa po to, żeby można było więcej szkolić, bo to wynikało z takiego przeświadczenia, że trzeba oszczędzać na wszystkim. Bywało tak, że żołnierze strzelali kilka razy do roku. To jest rzecz absolutnie niedopuszczalna. W zeszłym roku było już lepiej, ale absolutnie nie jest to na wystarczającym poziomie. Na szkolenie na pewno pójdą znaczne środki w tym nowym roku. Tak, żebyśmy byli przekonani, że żołnierze są najlepiej, jak tylko można, przeszkoleni – podkreśla poseł Michał Jach.

Poseł dodaje, że w budżecie na 2016 rok zagwarantowane zostaną zwiększone środki na ćwiczenia wojskowe. W ubiegłym roku czteromiesięczne szkolenie przygotowawcze odbyło ponad 9 tys. osób. Na ten rok planowane jest przeszkolenie 12 tys. osób. Wielu z nich planuje zostać żołnierzami zawodowymi.

RIRM

drukuj