fot. PAP/EPA

Katalonię czekają w marcu nowe wybory regionalne

Antykapitalistyczna partia Kandydatura Jedności Ludowej (CUP) w niedzielę postanowiła nie popierać kandydatury Artura Masa na szefa katalońskiego rządu. Oznacza to, że zamieszkaną przez 7,5 mln ludzi hiszpańską Katalonię czekają w marcu kolejne wybory regionalne.

Artur Mas jest szefem Generalitat (rządu Katalonii) od 2010 roku. Po regionalnych wyborach z końca września 2015 roku ponownie został kandydatem na to stanowisko z ramienia koalicji Razem dla Tak, która opowiada się za odłączeniem się Katalonii od Hiszpanii.

W wyborach z 27 września Razem dla Tak otrzymała 62 mandaty w liczącym 135 miejsc regionalnym parlamencie. Do zatwierdzenia Masa na stanowisku szefa rządu koalicja potrzebowała co najmniej dwóch głosów deputowanych CUP. Ta skrajnie lewicowa, antysystemowa partia ma w katalońskim parlamencie 10 posłów.

W ubiegłą niedzielę spotkanie członków antykapitalistycznej formacji niespodziewanie zakończyło się remisem: tyle samo działaczy zagłosowało za poparciem Masa ilu przeciwko. W sobotę powtórzono głosowanie, a w niedzielę w Barcelonie polityczne kierownictwo partii ostatecznie odrzuciło kandydaturę.

Perspektywa oderwania się od Hiszpanii tego zamożnego regionu leżącego północnym wschodzie kraju od ponad roku jest jednym z głównych tematów hiszpańskiej polityki i najpewniej nie zmieni się to w najbliższych miesiącach.

W wyborach parlamentarnych w Hiszpanii 20 grudnia zwyciężyli konserwatyści z Partii Ludowej (PP), zdobywając 123 mandaty, a na drugim miejscu uplasowali się socjaliści (90 mandatów). 69 miejsc w parlamencie otrzymała skrajnie lewicowa, populistyczna partia Podemos, a 40 centroprawicowa, liberalna Ciudadanos.

PP, socjaliści i Ciudadanos odrzucają katalońską niepodległość, a Podemos chce referendum, w którym Katalończycy zdecydowaliby, czy chcą odłączyć się od Hiszpanii.

W Hiszpanii wciąż trwają negocjacje w sprawie nowego rządu centralnego i jeśli nie dojdzie do porozumienia, kraj mogą czekać także kolejne wybory parlamentarne.

PAP/RIRM

drukuj