fot. Tomasz Strąg

B. Święczkowski: zwalczanie przestępstw gospodarczych poprawi stan budżetu państwa

Zwalczenie przestępczości o charakterze gospodarczo-finansowym umożliwi poprawę sytuacji budżetu państwa oraz osób, które zainwestowały w oszukańcze instytucje – mówił na antenie Telewizji Trwam Bogdan Święczkowski, pierwszy zastępca Prokuratora Generalnego.

W programie ,,Polski punkt widzenia”, którego gościem był Bogdan Święczkowski, poruszono kwestie wytycznych dotyczących ścigania przestępstw o charakterze finansowym, wydanych wczoraj prokuratorom przez ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobrę.

Obecne kierownictwo prokuratury już od początku swojego urzędowania skupiło się na zwalczaniu przestępczości zorganizowanej o charakterze gospodarczym, tzw. przestępczości białych kołnierzyków. Wcześniej – jak przypomniał Bogdan Święczkowski – nie było ani planu, ani systemu zwalczania takiej przestępczości.

Przez ostatnich kilka dobrych lat – około ośmiu – niestety nie przywiązywano żadnej wagi w instytucjach państwa i w prokuraturze do zwalczania przestępczości gospodarczo-finansowej. Proszę sobie wyobrazić, że w prokuraturze taki wyspecjalizowany pion do zwalczania przestępczości gospodarczej nie istniał. W ABW pion zajmujący się takimi przestępstwami godzącymi w interesy ekonomiczne państwa został zlikwidowany bezpośrednio przed aferą Amber Gold – zwrócił uwagę Bogdan Święczkowski.

Właśnie dlatego – jak wskazał gość Telewizji Trwam – oprócz działań organizacyjnych tworzących taki pion w prokuraturze, wpływających na inne służby publiczne, aby również podjęły się takowy utworzyć, Prokurator Generalny i minister sprawiedliwości wydał wczoraj wytyczne dla prokuratorów i przedstawicieli innych służb dotyczące tego, w jaki sposób zwalczać tego rodzaju przestępczość na wielu obszarach.

Nie tylko w obszarze tej zwykłej pracy śledczej, prowadzenia postępowań przygotowawczych czy zabezpieczania dowodów, ale także w obszarze zabezpieczenia mienia, czyli tych środków, które zdobyto w wyniku oszukańczych działań, tak aby zabezpieczyć roszczenia tysięcy pokrzywdzonych ludzi, (…) Trzeci obszar to działalność cywilistyczna, czyli doprowadzenie przez prokuraturę do uchylenia czy uznania za bezskuteczne czynności podejmowanych w różnego rodzaju działaniach oszukańczych, czyli też unikania czy likwidowania klauzul niedozwolonych – wyjaśnił pierwszy zastępca Prokuratora Generalnego.

Bogdan Święczkowski podkreślił, że kroki, jakie podejmuje obecnie prokuratura, są niezwykle istotne, ponieważ problem przestępczości gospodarczo-finansowej w ostatnich latach nasilił się szczególnie.

– Widać było, że rządy poprzedniej koalicji nie zrobiły nic w zakresie zapobiegania, ujawniania i zwalczania tego rodzaju przestępczości, a także doprowadzania do skazania winnych i odzyskania – co jest bardzo ważne – tych skradzionych oszukańczo pieniędzy – zaznaczył prokurator.

Pytany o zakres afery Amber Gold w warunkach funkcjonującego pionu do spraw przestępczości gospodarczej, gość wtorkowego ,,Polskiego punktu widzenia” zwrócił uwagę na działalność Komisji Nadzoru Finansowego, która także odgrywa istotną rolę w zapobieganiu przestępstw.

– Niedawno prokuratura wszczęła śledztwo w zakresie działań różnego rodzaju instytucji nadzorczych nad rynkiem finansowym, a właściwie braku tych działań, co doprowadziło do tego, że szereg osób zainwestowało w te oszukańcze firmy i te oszukańcze działania, nie zdając sobie sprawy, że te firmy i te osoby powinny być już w zainteresowaniu służb państwowych. Zresztą sejmowa komisja ds. afery Amber Gold też ma zajmować się tym obszarem – dlaczego służby państwowe poczynając od służb skarbowych, a kończąc na prokuraturze i sądzie nie zadziałały skutecznie i nie zapobiegły tego rodzaju działaniom, a jeżeli już doszło do ujawnienia tego rodzaju przestępczości, dlaczego w sposób skuteczny nie zabezpieczyły roszczeń osób pokrzywdzonych i dlaczego nie doprowadziły do osądzenia winnych – powiedział Bogdan Święczkowski.

Pierwszy zastępca Prokuratora Generalnego zaznaczył, że obecne kierownictwo prokuratury dąży do tego, aby pokrzywdzony miał szansę odzyskać skradzione mu pieniądze. Zapowiedział także kolejne zmiany legislacyjne.

To m.in. zaostrzona odpowiedzialność karna za tzw. lewe wystawianie faktur – do 25 lat pozbawienia wolności, ale jednocześnie możliwość nadzwyczajnego złagodzenia czy nawet odstąpienia od wymierzenia kary, jeżeli przestępca zwróci skradzione, wyłudzone pieniądze – wskazał prokurator.

Aby system działał sprawnie, potrzebni będą również specjaliści – odpowiednio przygotowani biegli. Dlatego też Prokuratura Krajowa podjęła działania zmierzające do powołania instytutu ekspertyz ekonomicznych. Powołanie takiego instytutu wiąże się z wysokimi kosztami, jednak – jak powiedział Bogdan Święczkowski – nie jest to dużo w porównaniu z tym, co już straciło polskie państwo.

Czy stać nas na tak olbrzymią szarą strefę w Polsce? Jeżeli straty Skarbu Państwa w wyniku różnego rodzaju przestępczości finansowo-gospodarczej oblicza się w chwili obecnej na miliony, a nawet miliardy złotych (ponad 20 mld zł), jeżeli weźmiemy pod uwagę jeszcze straty osób prywatnych rzędu kilku, kilkunastu lub kilkudziesięciu miliardów złotych, to wydaje mi się, że stać nas na to [na koszty związane z powołaniem instytutu ekspertyz ekonomicznych – red.]. Jeżeli zaczniemy skutecznie zwalczać tę przestępczość o charakterze ekonomicznym, tzw. białych kołnierzyków, to poprawi się sytuacja budżetu państwa oraz osób, które podjęły nieudane próby inwestowania w różnego rodzaju oszukańcze instytucje – powiedział Bogdan Święczkowski.

Koszty są wysokie, ale – co podkreślił gość Telewizji Trwam – warto je ponieść, by za kilka lat mieć ,,w miarę uczciwy rynek usług bankowych i handlowych”.

Problemem jest także ,,dziurawy” system podatkowy, co również umożliwia szerzenie się przestępstw. Z tym także walczą polskie władze.

Cały program „Polski punkt widzenia” można obejrzeć [tutaj].

RIRM

drukuj