Akcja protestacyjna pracowników wymiaru sprawiedliwości
Pracownicy sądów przeprowadzą dziś ogólnopolską akcję protestacyjną. W ten sposób chcą zwrócić uwagę rządu na stale pogarszającą się sytuację finansową pracowników wymiaru sądownictwa.
Iwona Nałęcz-Idzikowska, przewodnicząca Związku Zawodowego Pracowników Wymiaru Sprawiedliwości RP, zwraca uwagę, że pensje pracowników sądów nie były waloryzowane od siedmiu lat. Osoby z kilkunastoletnim stażem pracy zarabiają 1500 zł netto.
– Jakąś formę protestu musimy w końcu przyjąć, żeby ktoś usłyszał ten nasz cichy krzyk o pomoc. Niestety, ale rozmawialiśmy z jednym ministrem, drugim i trzecim ministrem sprawiedliwości. Nie można traktować naszej grupy zawodowej wykonującej ciężką odpowiedzialną pracę w taki sposób, żeby nas skazywać po prostu na biedę, bo tak jest wśród rodzin i wśród pracowników sądów, po prostu, jest bieda – powiedziała Iwona Nałęcz-Idzikowska.
Pracownicy sądów przyjdą dziś do pracy w czarnych koszulkach. Niektórzy będą brali urlopy na telefon. Jeszcze inni mają wysyłać listy do ministra sprawiedliwości z przyklejonym jednym groszem. Jak mówią jest to symbol biedy.
RIRM
