A. Przybylska: Usiłowano „kopać po kostkach” środowisko Radia Maryja, że zachęcało ludzi, aby brali udział w komisjach wyborczych. Tymczasem to jest aspekt obywatelski
Wiemy doskonale, że demokracja daje dostęp różnym osobom z różnych ugrupowań, też skrajnie lewicowych, do komisji wyborczych. Także to nie jest tak, że tylko katolicy w skali Polski mobilizują się do tych działań. Komisje są mieszane – powiedziała Agnieszka Przybylska, analityk wyników wyborów z Ruchu Kontroli Wyborów, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
Koalicja rządząca nie może pogodzić się z wynikiem wyborów prezydenckich. Do Sądu Najwyższego trafiły protesty wyborcze. Część polityków opozycji postuluje ponowne liczenie głosów. Zarzuty fałszerstw wyborczych stawia poseł Roman Giertych, który oskarża katolików, w tym słuchaczy Radia Maryja, o fałszowanie wyborów.
– Usiłowano „kopać po kostkach” środowisko Radia Maryja, że zachęcało ludzi, aby brali udział w komisjach wyborczych. Tymczasem to jest aspekt obywatelski. Wiemy doskonale, że demokracja daje dostęp różnym osobom z różnych ugrupowań, też skrajnie lewicowych, do komisji wyborczych. Także to nie jest tak, że tylko katolicy w skali Polski mobilizują się do tych działań. Komisje są mieszane. Tych trzynaście komisji, które strona atakująca Karola Nawrockiego dała do ponownego sprawdzenia, to są komisje, gdzie nie rządzi Prawo i Sprawiedliwość – mówiła Agnieszka Przybylska.
Analityk wyborów z Ruchu Kontroli Wyborów zauważyła, że jest to próba podważania statusu sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, czyli tej części Sądu Najwyższego, która rozstrzyga o ważności wyborów.
– Tam lewa strona próbuje się powoływać na wskazania Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, ale w sposób oczywisty jest to nietrafiony argument. (…) Sędzia Kamil Zaradkiewicz przypomniał, że wybory prezydenckie są rozstrzygane według polskiej Konstytucji, a nie według prawa unijnego – zaznaczyła Agnieszka Przybylska.
Gość „Aktualności dnia” odniosła się również do uchwały, którą w ostatnim czasie przyjęła Rada Ławnicza Sądu Najwyższego. Stwierdziła w niej, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego nie jest sądem w rozumieniu Konstytucji RP.
– Dr Oskar Kida wskazywał na niespójność w funkcjonowaniu obecnej władzy, bo skoro podważają status Izby Kontroli Nadzwyczajnych Spraw Publicznych, to znaczy, że sami nielegalnie sprawują władzę. Każda z osób, która weszła do parlamentu, weszła na podstawie zatwierdzenia ważności wyborów przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Skoro więc kwestionują ważność tej Izby, to równocześnie nie mają mandatu, żeby sprawować władzę w Polsce – podkreśliła analityk wyborów z Ruchu Kontroli Wyborów.
„Koalicja 13 grudnia” przyjmuje tylko i wyłącznie te wyroki, które są dla nich wygodne. Kwestionuje te, które są niewygodne. To pokazuje, że z praworządnością ma to niewiele wspólnego – zwróciła uwagę gość Radia Maryja.
Cała rozmowa z Agnieszką Przybylską dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



