fot. PAP/Piotr Nowak

Prokuratura Krajowa przedstawiła wyniki z liczenia głosów – liczba błędnie policzonych głosów na korzyść Rafała Trzaskowskiego wynosi zaledwie 1541

Prokuratura Krajowa przedstawiła wyniki kontroli w dwustu pięćdziesięciu komisjach wyborczych. Śledczy potwierdzili, że liczba błędnie policzonych głosów na korzyść Rafała Trzaskowskiego wynosi zaledwie 1541.

Przez kolejne tygodnie po wyborach prezydenckich politycy koalicji rządowej przekonywali, że wygrana Karola Nawrockiego to efekt fałszerstw i nieprawidłowości. W potwierdzenie tej tezy zaangażowano prokuraturę, która skontrolowała reprezentatywne komisje wyborcze dla całego kraju. Efekty pracy śledczych przedstawił rzecznik Prokuratury Krajowej, Przemysław Nowak.

Wynik jest taki, że Karol Nawrocki powinien otrzymać o 1538 głosów mniej, a Rafał Trzaskowski o 1541 głosów więcej, niż wynikało z oficjalnych wyników wyborczych – przekazał prok. Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Krajowej.

Donald Tusk i jego współpracownicy próbowali udowodnić, że to opozycja sfałszowała wybory – przypomniał poseł PiS, Maciej Małecki.

To jest wielka kompromitacja i dla Tuska, i dla Giertycha, i dla całej sekty silnych razem – zauważył Maciej Małecki, poseł, PiS.

Wybór Polaków był jednoznaczny – zaznaczył dr Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta elekta.

Wszyscy doskonale widzieli, że te wybory były przeprowadzone w sposób rzetelny i transparentny, co potwierdziła PKW. Głosy mówiące o fałszerstwie kompromitują rząd Donalda Tuska i jego jako premiera, a także podległych mu ministrów – powiedział dr Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta elekta.

Zaprzysiężenie prezydenta elekta Karola Nawrockiego odbędzie się 6 sierpnia.

TV Trwam News

drukuj