fot. PAP/Radek Pietruszka

A. Mularczyk: To niezwykle oburzające, że ludzie, którzy promują ideologie – organizują przedstawienia, gdzie szydzi się z wiary. Potrzebna jest mobilizacja środowisk patriotycznych i chrześcijańskich

Nie godzimy się na to, co się wydarzyło w Paryżu i myślę, że duża część krakowian, Małopolan, ale też Polaków, podziela nasze stanowisko (…). Jest to niezwykle oburzające, że ludzie, którzy promują – z naszego punktu widzenia – różnego rodzaju chore ideologie, organizują przedstawienia, gdzie szydzi się z wiary, religii i obraża nasze uczucia religijne – mówił europoseł PiS, Arkadiusz Mularczyk, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu wywołała falę komentarzy po sprofanowaniu wartości chrześcijańskich. W odpowiedzi powstała internetowa petycja wzywająca do przeprosin za obrażenie chrześcijan

 
Z kolei w poniedziałek przed Konsulatem Generalnym Francji w Krakowie odbył się protest pod hasłem „Stop obrażaniu katolików”. [czytaj więcej] 

Europoseł Arkadiusz Mularczyk wskazał, że wszyscy mieliśmy nieodparte poczucie wielkiego bluźnierstwa, które zobaczyliśmy podczas otwarcia olimpiady w Paryżu. Dodał, że ta kwestia była szeroko komentowana i kolportowana we wszystkich mediach społecznościowych.

– Uznaliśmy, że nie wystarczy tylko protest na Facebooku czy Twitterze [obecny X – red.], ale trzeba po prostu wyjść na ulice i stanowczo powiedzieć, że na taką politykę się nie zgadzamy. Dlatego wzięliśmy udział w proteście przed konsulatem Francji wraz z parlamentarzystami Prawa i Sprawiedliwości, panem Łukaszem Kmitą,  Filipem Kaczyńskim, Barbarą Nowak, ale także z wieloma mieszkańcami małopolski, Krakowa – wskazał europoseł Arkadiusz Mularczyk.

Dodał, że w proteście uczestniczyło kilkaset osób. W pokojowej atmosferze wyrazili oburzenie wobec sytuacji, która miała miejsce w Paryżu.

– Powiedzieliśmy, że nie pozwolimy obrażać naszej religii, nie pozwolimy obrażać Jezusa Chrystusa (…). Nie godzimy się na to, co się wydarzyło w Paryżu i myślę, że duża część krakowian, Małopolan, ale też Polaków, podziela nasze stanowisko (…). Jest to niezwykle oburzające, że ludzie, którzy promują – z naszego punktu widzenia – różnego rodzaju chore ideologie, organizują przedstawienia, gdzie szydzi się z wiary, religii i obraża nasze uczucia religijne – zaznaczył polityk.

Coraz częściej, chociażby w Unii Europejskiej, jest prowadzona polityka wymierzona w środowiska patriotyczne. Jak zaznaczył europoseł Arkadiusz Mularczyk, ci, którzy dokonują tego typu aktów bezczeszczenia religii i wiary nie są dominującą większością na świecie czy w Europie. Oni – jak dodał – są mniejszością, która stara się narzucić swoje poglądy i budować świat według swojej mody.

– Potrzebny jest jasny i stanowczy protest, a także konsolidacja, mobilizacja środowisk patriotycznych, chrześcijańskich. (…)  Również od francuskich eurodeputowanych padały głosy, że wstydzą się tego, co się wydarzyło w Paryżu i przepraszali za to, mówiąc, że to wcale nie jest głos zwykłych Francuzów, to nie jest głos Francji, tylko głos jakiejś zupełnej mniejszości, która niestety dostała możliwość organizacji otwarcia Igrzysk Olimpijskich – podsumował gość Radia Maryja.

Całość rozmowy z europosłem Arkadiuszem Mularczykiem można wysłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj