fot. PAP/Jacek Turczyk

79,5 proc. absolwentów zdało egzamin maturalny

W tym roku maturę zdało 79,5 proc. absolwentów szkół ponadgimnazjalnych. 15 proc. z tych, którzy nie zdali matury, ma prawo do poprawki w sierpniu – to wstępne wyniki majowego egzaminu maturalnego, które przedstawiła Centralna Komisja Egzaminacyjna.

Do egzaminu przystąpiło 258 tys. absolwentów, 170 tys. osób z liceów i 88 tys. z techników.

Egzamin pisemny z języka polskiego zdało w liceach i technikach odpowiednio 98 i 97 proc. maturzystów, z matematyki – 87, 75 proc., a z najczęściej wybieranego języka obcego, czyli angielskiego – 97, 91 proc.

Do zdania matury trzeba było uzyskać co najmniej 30 proc. punktów z przedmiotów obowiązkowych. Jej wyniki są podstawą przy rekrutacji na studia.

Sławomir Orzechowski, były wiceminister edukacji, mówi, że tegorocznego egzaminy świadczą o zaniżeniu poziomu matur. Dobrze, że resort szykuje zmiany w edukacji szkolnictwa.

– Ja się zawsze cieszę bardzo, kiedy dowiaduję się, że duża część uczniów zdaje, jednak 25 proc. to i tak jest spory margines. Widać, jakie w polskiej szkole są wyregulowane kierunki – nacisk na język obcy. To są powtarzalne znamiona rok po roku. Trzeba przywrócić ten czas czteroletniego nauczania i wtedy gruntownie zweryfikować wiedzę podaną licealistom, bo to jest potrzebne. Sprawdzało się to w Polsce przez dziesięciolecia i do tego trzeba było wrócić – wyjaśnia Sławomir Orzechowski.

Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiedziało reformę szkolnictwa. Główne zmiany to m.in. czteroletnie liceum, pięcioletnie technikum lub pięcioletnia szkoła branżowa z możliwością zrobienia matury.

RIRM

drukuj