fot. twitter.com/Straz_Graniczna

W Mielniku odbędzie się „Łańcuch poparcia” w geście solidarności z żołnierzami i pogranicznikami

Inicjatorzy akcji „Murem za Polskim Mundurem” apelują o szacunek dla polskich służb broniących granic naszego państwa. Apel ma związek m.in. filmem Agnieszki Holland pt. „Zielona granica”.

Generał brygady. rez. pilot Dariusz Wroński powiedział, że nie może być zgody na szkalowanie i opluwanie polskiego munduru, a także na to, by taki przekaz szedł w świat. Jak podkreślił, polscy żołnierze to ludzie prawi, honorowi i odważni.

– To Polacy, którzy z własnej woli postanowili złożyć przysięgę wojskową i założyć mundur żołnierza, stając w jednym szeregu z bohaterami tysiącletniej tradycji oręża polskiego. Ci wspaniali ludzie zasługują na szacunek, bo w potrzebie nie będą szczędzić własnej krwi i życia, by bronić nas przed zagrożeniami. Miejmy świadomość tego, że żołnierze to cisi bohaterowie i być może ostatnia zapora oraz tarcza dla naszej wolności. Reagujmy na hejt i opluwanie munduru – akcentował gen. bryg. rez. Dariusz Wroński. 

Generał Dariusz Wroński poinformował, że dziś o 17.30 w Mielniku w województwie podlaskim zostanie zorganizowany „Łańcuch poparcia” w geście solidarności z żołnierzami i pogranicznikami.

Na banerze akcji napisano, iż nowy film Agnieszki Holland robi z polskich żołnierzy i funkcjonariuszy sadystów i morderców.

„Stań na 3 minuty w łańcuchu poparcia dla naszych obrońców” – zachęcili organizatorzy wydarzenia.

W ramach podziękowania za służbę polskich funkcjonariuszy m.in. Straży Granicznej planowany jest też koncert.

RIRM

drukuj