fot. PAP/Radek Pietruszka

Trwa posiedzenie rządu. Jednym z tematów obrad – projekt budżetu na 2020 rok

O godz. 10.00 rozpoczęło się posiedzenie rządu. Ma zająć się m.in. projektem budżetu na 2020 rok. Zakłada on między innymi dochód i wydatki w wysokości 429,5 mld zł. Oznacza to, że nie będzie deficytu.

Zgodnie z założeniami Ministerstwa Finansów, PKB w ujęciu realnym wzrośnie o 3,7 proc., natomiast inflacja wyniesie 2,5 proc.

Rzecznik rządu Piotr Müller zapewnił, że w przyszłorocznym budżecie będą środki na kontynuację programów społecznych.

– Rada Ministrów będzie starała się, żeby był to budżet zbilansowany, realizując jednocześnie programy, które są już realizowane – 500 plus, wyprawka, podwyżka płac w sektorze publicznym. Sam budżet zakłada ostrożne wskaźniki makroekonomiczne, czyli wzrost gospodarczy, który będzie nieco niższy niż w tym roku. Wszystkie inne wskaźniki, które są tam założone, mają ostrożny charakter, tak aby założyć, że mamy dokładnie tyle środków finansowych, ile przewidujemy na przyszły rok – wskazał Piotr Müller.

Zgodnie z przepisami, projekt budżetu musi trafić do Sejmu do 30 września. Oznacza to, że będzie on procedowany już w trakcie nowej kadencji.

Rząd ma się zająć dziś także strategią zarządzania długiem sektora finansów publicznych w latach 2020–2023.

RIRM

drukuj