fot. PAP/Paweł Supernak

Rekonstrukcja rządu jednym z tematów spotkania kierownictwa PiS

Trzy godziny trwało spotkanie kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości z udziałem m.in. Jarosława Kaczyńskiego, premiera Mateusza Morawieckiego, wicepremierów Piotra Glińskiego i Jacka Sasina oraz szefa klubu PiS Ryszarda Terleckiego. Wśród tematów była rekonstrukcja rządu.

Rekonstrukcja rządu jest niemal pewna. Mówił o niej w ubiegłym tygodniu prezes PiS Jarosław Kaczyński. [czytaj więcej]

– Premier zostaje, ale rząd ma być inaczej skonstruowany; w sposób taki, który zlikwiduje stan, w którym niektóre decyzje są podejmowane w kilku ministerstwach, znaczy muszą przejść przez kilka ministerstw. Pewne ciągi decyzyjne są rozproszone, a to do niczego dobrego nie prowadzi – powiedział Jarosław Kaczyński.

Rekonstrukcja ma usprawnić prace rządu – dodał szef kancelarii Premiera RP Michał Dworczyk.

– Fakt jest taki, że rzeczywiście chcemy, aby rząd działał jeszcze sprawniej, efektywniej. Rozmawiamy i analizujemy możliwość zmniejszenia liczby resortów, a w konsekwencji również pewne zmiany personalne – zaznaczył Michał Dworczyk.

Najpierw rozmowy na temat programu, dopiero wtedy reorganizacja strukturalna, która będzie sprzyjać wdrożeniu programu – takie przesłanie płynie z ust ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, lidera Solidarnej Polski.

– Naprzód powinniśmy porozmawiać o programie, o ustawach, przesądzić to, co będziemy realizować, a w następstwie możemy rozmawiać o rekonstrukcji ministerstw, zmianach personalnych, przecież to wszystko jak najbardziej jest możliwe do dyskusji – powiedział Zbigniew Ziobro.

Według doniesień medialnych to właśnie Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry oraz Porozumienie Jarosława Gowina miałyby stracić po jednym ministerstwie. Trudno spodziewać się, by z funkcji musiała rezygnować Jadwiga Emilewicz, więc resort zapewne miałby utracić Wojciech Murdzek, minister nauki i szkolnictwa wyższego. Szeroko mówi się także o połączeniu Ministerstwa Klimatu i Ministerstwa Środowiska, a tekę utraciłby wówczas Michał Woś. Umowa koalicyjna musi być respektowana – odpowiedział w rozmowie z Redakcją Informacji Dnia minister środowiska.

– I zarząd Solidarnej Polski i Porozumienia jednoznacznie zobowiązał liderów naszych partii, prezesów, pana prezesa Zbigniewa Ziobro do ewentualnego przystąpienia do realizacji umowy koalicyjnej, więc nie przewidujemy zmniejszenia zakresu odpowiedzialności, który został na nas w umowach koalicyjnych nałożony – podkreślił Michał Woś.

Chyba że jednak, na bazie koalicyjnych rozmów, dojdzie do zmiany umowy koalicyjnej, czego dziś nie można wykluczyć.

– Można oczywiście brać pod uwagę, że dojdzie do zmiany umowy koalicyjnej, ale dopiero wtedy, kiedy ta umowa by się zmieniła i wiązałaby się ze zgodą wszystkich zainteresowanych stron umowy na nową formułę rządu, to moglibyśmy mówić o nowej sytuacji – wskazał Zbigniew Ziobro.

Zjednoczona Prawica cieszy się dziś największym poparciem Polaków.

– Te 7 kolejnych zwycięstw obozu Zjednoczonej Prawicy pokazuje, że mimo, iż koalicja nie zawsze jest łatwa (jak to z koalicjami bywa), to niesie nieporównywalnie więcej dobrego dla Polski i koalicjantów niż sytuacja, w której tej koalicji by nie było – zaznaczył minister sprawiedliwości.

Premier Mateusz Morawiecki pytany w piątek w jednej z telewizyjnych stacji o rekonstrukcję rządu stwierdził, że żadne decyzje jeszcze nie zapadły. Wyraził nadzieję na dalszą współpracę z ministrem zdrowia prof. Łukaszem Szumowskim. W piątek o rekonstrukcji rozmawiało kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości.

TV Trwam News

drukuj