fot. PAP/Artur Reszko

Prezes PiS odwiedził ZEPAK

Nie wojna a praca nad tym, żeby Polska mogła się szybko rozwijać i zbliżyć do poziomu państw zachodnioeuropejskich jest najlepszym rozwiązaniem – taki scenariusz kreśli prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński w przypadku wygranych wyborów.

Były premier odwiedził dziś Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów–Konin (ZEPAK). Podkreślał, że w Polsce potrzebna jest rozbudowana energetyka.

Prawo i Sprawiedliwość po wygranych wyborach chce powołać ministerstwo energetyki.

– Jest to naprawdę bardzo ważna dziedzina gospodarki i do tego dziedzina bardzo rozwojowa. To zapotrzebowanie na energię elektryczną powinno w Polsce rosnąć. Stąd ten pomysł przekazania kompetencji w jedne ręce – w ręce jednego ministra, który będzie oczywiście pod nadzorem premiera i Rady Ministrów prowadził skoordynowaną politykę zmierzającą do tego, by polska energetyka (zarówno prywatna, jak i państwowa) mogła się szybko rozwijać. To jest nadzieja dla tego okręgu – dla Pątnowa, Adamowa i Konina – zaznaczył Jarosław Kaczyński.

Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów–Konin ma przestarzałe bloki energetyczne, które mają zostać zamknięte w 2017 roku. Według Unii Europejskiej nie spełniają norm europejskich.

Związkowcy chcą, aby przedłużono prace elektrowni Adamów jeszcze o dwa lata.

RIRM

drukuj