fot. PAP/Daniel Gnap/KPRM

KPRM: Premierzy Polski i Czech podpisali umowę ws. Turowa

Premier Mateusz Morawiecki i szef rządu Czech Petr Fiala podpisali międzyrządową umowę ws. funkcjonowania kopalni węgla brunatnego Turów – poinformowała w czwartek Kancelaria Premiera RP.

„Premier Mateusz Morawiecki i premier Czech Petr Fiala podpisali umowę między rządem RP a rządem Republiki Czeskiej o współpracy w zakresie odnoszenia się do skutków na terytorium Republiki Czeskiej wynikających z eksploatacji kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów” – przekazała KPRM na Twitterze.

https://twitter.com/PremierRP/status/1489209154346663948?s=20&t=Mgxsr-8yPKhqviFx3tK45g

Mateusz Morawiecki na swoim profilu facebookowym zamieścił zdjęcia z podpisania umowy.

„Umowa podpisana” – podkreślił szef rządu.

Premier Czech Petr Fiala uznał podpisanie umowy za sukces.

„Niezmiernie się cieszę, że gościmy premiera Mateusza Morawieckiego. Mam nadzieję, że zrobiliśmy krok naprzód w naszych relacjach. Toczyliśmy intensywne rozmowy, mające jeden cel – osiągnięcia porozumienia z korzyścią dla naszych obywateli, które umożliwi nawiązanie do relacji między Polską a Czechami, jakie mieliśmy przed sprawą Turowa” – powiedział w czwartek podczas konferencji prasowej w Pradze premier Czech Petr Fiala.

Dodał także, że udało się dojść do porozumienia.

„Przed chwilą podpisaliśmy umowę w sprawie kopalni odkrywkowej w Turowie. To sukces. Udało się usunąć przeszkodę w stosunkach między naszymi krajami” – zaznaczył Petr Fiala.

https://twitter.com/PremierRP/status/1489214668480598017?s=20&t=Mgxsr-8yPKhqviFx3tK45g

Polsko-czeskie rozmowy dotyczące kopalni węgla brunatnego Turów rozpoczęły się w czerwcu 2021 r. po tym, gdy strona czeska wniosła do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej skargę przeciwko Polsce w sprawie rozbudowy kopalni. Jednocześnie Praga domagała się wstrzymania wydobycia w kopalni jako tzw. środka tymczasowego. Strona czeska uważa, że rozbudowa kopalni zagraża dostępowi mieszkańców czeskiego Liberca do wody. Skarżą się oni także na hałas i pył związany z działalnością kopalni.

20 września 2021 r. TSUE nałożył na Polskę karę 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środka tymczasowego i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni. Polski rząd deklaruje, że nie zamierza płacić kary.

Czeski premier Petr Fiala deklarował wcześniej, że zawarcie porozumienia z Polską będzie skutkować wycofaniem przez jego kraj skargi z TSUE.

PAP

drukuj