„Bogu dziękujcie, Ducha nie gaście”

List pasterski ks. bp. Zygmunta Zimowskiego na I niedzielę Wielkiego Postu, zapraszający na obchody 15-lecia istnienia diecezji radomskiej

Drodzy Kapłani!

Umiłowani Diecezjanie!

Śro dą popielcową rozpoczęliśmy w Kościele okres czterdziestodniowego postu. To czas powrotu do Boga przez pogłębienie wiary, gorliwszy udział w służbie Bożej i czyny miłości. Czas łaski i zbawienia, w którym słowami Prefacji Wielkopostnej mamy oczyścić serca od nieuporządkowanych przywiązań i wśród spraw doczesnych troszczyć się przede wszystkim o wieczne zbawienie. To równocześnie nasze zobowiązanie do walki przeciwko pokusie i grzechowi, ponowne potwierdzenie wierności Słowu Bożemu i wyraz wiary w moc Chrystusa Pana. Chrystus kuszony na pustyni przez szatana przypomina nam wszystkim: „Nie samym chlebem żyje człowiek” oraz „Pana Boga swego czcić będziesz i Jemu samemu służyć będziesz” (Łk 4, 4.8).

Tegoroczny okres Wielkiego Postu przeżywamy w diecezji w szczególnej łączności z Matką Najświętszą, która w Kopii Jasnogórskiego Obrazu nawiedza nasze parafie. To Ona – Matka Boleściwa i Panna Wierna – stojąca pod krzyżem swego Syna (por. J 19, 25), uczy nas pełnego zawierzenia i oddania czci jedynie prawdziwemu Bogu, który objawił się całemu światu poprzez Bożego Syna Jezusa Chrystusa Zbawiciela.

Jak przeżywać okres Wielkiego Postu w czasie obecnego kryzysu wierności Bogu, sumieniu, przekonaniom, drugiemu człowiekowi? Co należy uczynić, aby nie był daremny w naszym życiu krzyż Jezusa Chrystusa, naszego Zbawiciela?

1. Konieczność pustyni w życiu chrześcijańskim

Wielki Post, dłuższy okres przygotowujący na łaskę powstania ze śmierci do życia, ukazuje, co w nas musi być uzdrowione poprzez post, modlitwę i jałmużnę. Pierwsze słowa, które Jezus publicznie wypowiada, „nawróćcie się”, znaczą: „zmieńcie kierunek wypatrywania szczęścia”. Szczęścia nie można znaleźć, goniąc za jego namiastkami. Szczęście można znaleźć tylko w doświadczeniu, które jednoczy nas też z całą ludzką rodziną i wszelkim stworzeniem. Wołanie o nawrócenie jest zaproszeniem do zapanowania nad emocjonalnym programem na szczęście, opartym na impulsywnych potrzebach. Opis kuszenia Jezusa, otwierający Wielki Post, odsłania trzy podstawowe kuszenia, którym podlegamy: zapewnienie sobie bezpieczeństwa (także pokarmu) bez odwołania się do Boga; zdobycie sławy na skutek niezwykłych zabiegów i czynów; zdobycie władzy nad innymi (także narodami) w zamian za kłanianie się szatanowi. Odrzucając pokusy, Jezus wytyczył nam drogę. Decydując się iść za Nim, podejmujemy walkę, w której nie jesteśmy osamotnieni. Święty Paweł pisze: „On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą” (2 Kor 5, 21).

Liturgia Słowa Bożego zaprasza do pójścia z Chrystusem na pustynię. Dlaczego właśnie na pustynię? Pustynia to przestrzeń absolutnej wolności i ciszy. Wiele rzeczy i spraw uzyskuje na niej właściwe wymiary. W warunkach pustynnych człowiekowi łatwiej przychodzi doświadczyć swojej niewystarczalności i zwrócić się ku Bogu. Potrzebna jest jednak odwaga, aby wybrać się na pustynię. Dzisiejszy świat odczuwa lęk przed ciszą. Potrzeba zgiełku jest symptomem owego strachu.

Wielki Post jest czasem zastanawiania się nad tym, co imię „chrześcijanin” oznacza. Chrześcijanin – to człowiek należący do Chrystusa, związany z Chrystusem, bliski Chrystusowi. To ten, którego z Chrystusem wiążą więzy krwi – przelanej na Golgocie i ofiarowanej za jego zbawienie. Chrześcijanin to ten, kto przyjął chrzest – sakrament obleczenia w łaskę Bożą. Poprzez chrzest – sakrament porzucenia grzechu i nowego początku, sakrament nowej drogi życia – nazywa się i jest przybranym dzieckiem Bożym. Utracić pamięć o tym imieniu, zapomnieć, co to imię oznacza, to niejako zaniedbać, wyprzeć się swej tożsamości, odrzucić to, kim jesteśmy w głębi naszego jestestwa. Niestety, jest możliwa taka straszna utrata pamięci. Także i w naszym życiu były dni, a może i lata, kiedy żyliśmy „bezimiennie”, nie pamiętając o tym, że należymy do Chrystusa, nie pamiętając o tym, że stanowimy cząstkę Jego Kościoła. Wielokrotnie to imię było zamazane, nieczytelne dla innych, przesłonięte naszym grzechem, niewiernością i niekonsekwencją; zdradą i zapomnieniem; czasami zwykłą lekkomyślnością.

Dziękujmy Bogu, że większość Polaków traktuje wiarę jako wspaniałą przygodę, przeżywa ją świadomie, pielęgnuje i czyni radością swojego życia. Są przekonani, że wiara daje im poczucie sensu i jest fundamentem szczęścia. Ta wiara, jak podkreśla dzisiaj Liturgia Słowa Bożego, w swej istocie polega na wyznaniu ustami bezwzględnego posłuszeństwa Chrystusowi i Jego panowaniu nad światem. Jest ona również przylgnięciem do Niego wszystkimi siłami ludzkiego serca. Tego przylgnięcia uczy nas dzisiaj sam Chrystus w ewangelicznej scenie kuszenia. „Panu Bogu swemu będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz (Łk 4, 8)

2. Zwyciężać na wzór Chrystusa

W okresie Wielkiego Postu musimy na nowo uwierzyć, że Chrystus, Zwycięzca szatana, grzechu i śmierci, jest obecny w Kościele, który obmył własną Krwią na krzyżu. W imię Chrystusa Kościół głosi człowiekowi Ewangelię nawrócenia i przebaczenia. W Chrystusie znajduje zarazem nadzieję swej własnej odnowy i pewność posłannictwa. Jako Kościół potrzebujemy w obecnej dobie tej niezłomnej wiary w moc Chrystusa, którego przedstawiła nam Ewangelia. On pragnie gorąco działać w naszych sercach jako jedyny Odkupiciel i Oblubieniec Kościoła, znający dogłębnie tajemnicę tej Miłości, która jest odwieczna i trwała na wieki. Obyśmy usłyszeli Jego głos i nie zatwardzali serc naszych. Kościół, tak jak jego Założyciel, nigdy nie będzie wolny od prób, doświadczeń i cierpień. On musi być świadom tej próby, przez którą przechodzi. Zarazem musi być świadom kuszenia, na które był wystawiony i wystawiany jest nadal. Kościół nie może być wolny od pokus, jeśli sam Chrystus przyjął je na siebie – wraz z czterdziestodniowym postem. Sama świadomość podlegania pokusom jest poniekąd pierwszym warunkiem pokuty, czyli nawrócenia. I o tym chciał nas przekonać Chrystus, który przyszedł głosić nawrócenie ludziom wszystkich czasów. Kościół, który głosząc nawrócenie, ma służyć ludziom, musi się nawracać do Chrystusa na miarę potrzeb ludzi, na miarę zagrożenia człowieka, a także na miarę prób, którym on sam jest poddany. Oto potrzeba czasu Wielkiego Postu.

Pokuta jest nie tylko wysiłkiem, lecz również radością. Niekiedy nawet wielką radością ducha ludzkiego, radością, która nie może wypływać z innych źródeł. Jako pasterz boleję nad tym, że wielu ludzi, zwłaszcza młodych, w naszej Ojczyźnie i naszej diecezji w pewnej mierze utraciło smak tej radości. Utracili go, ponieważ zagubili głęboki sens tego wysiłku duchowego, który pozwala odnaleźć siebie w całej prawdzie własnego człowieczeństwa. Nasza cywilizacja dostrzega potrzebę wysiłku intelektualnego i fizycznego; nie uznaje natomiast w dostatecznym stopniu ważności wysiłku koniecznego dla odzyskania i rozwijania wartości moralnych, które stanowią najbardziej autentyczne wnętrze człowieka. I ponosi koszty tego w sensie próżni i zagubienia, jakie wykazują zwłaszcza młodzi, niekiedy nawet w sposób dramatyczny. Niech więc Wielki Post będzie poprzez pracę nad sobą radosną drogą ku Chrystusowi Zmartwychwstałemu. Musimy sobie uświadomić, że jest to praca twórcza, która przyczynia się do wyłonienia duchowo nowego, mocnego człowieka. „Bogu dziękujcie, Ducha nie gaście”.

3. „Weselcie się nadzieją”

W pełen nadziei wysiłek wielkopostny wpisuje się 15-lecie istnienia naszej diecezji. Jesteśmy wdzięczni Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II za ten historyczny akt, który ma zaowocować wiernością Chrystusowi i Kościołowi. Będziemy go przeżywać pod hasłem: „Bogu dziękujcie, Ducha nie gaście”. Postawa wdzięczności winna być naturalnym następstwem obecności w nas Ducha Bożego. Zagubienie się w sprawach tego świata nie sprzyja radości – przynajmniej radości prawdziwej – nie ułatwia oddania się modlitwie, rzadko uwzględnia pojęcie wdzięczności. Na wdzięczność ludzką wrażliwy był bardzo Chrystus. Święty Paweł pisał w Liście do Efezjan: „Dziękujcie zawsze za wszystko Bogu Ojcu w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa” (Ef 5, 20).

Obchodząc 15. rocznicę istnienia naszej diecezji, pragniemy przede wszystkim dziękować Bogu w Trójcy Jedynemu, który w tym czasie uświęcał, pocieszał, umacniał i prowadził do niebieskiej ojczyzny synów i córki diecezji radomskiej. Wdzięczność należy się również ludziom.

Chcemy poprzez uczczenie tej rocznicy wrócić wdzięczną pamięcią do tych wszystkich osób, które współtworzyły zręby nowej diecezji i przyczyniły się do powstania jej struktur. Pragniemy przez to zwrócić również uwagę na fakt, że diecezję tworzą konkretni ludzie, z jednej strony borykający się ze swoimi osobistymi problemami, a nawet słabościami, a z drugiej – ufający Bogu i poprzez współpracę z łaską Bożą podejmujący działania zmierzające do tego, żeby być ludźmi pogłębionej wiary, czyli realizującymi to, o co prosił ostatnio Benedykt XVI: „Trwajcie mocni w wierze”. Z głębi pasterskiego serca wypowiadam dzisiaj moje stokrotne „Bóg zapłać” biskupom: Edwardowi, Adamowi i Stefanowi, wszystkim kapłanom, osobom życia konsekrowanego i całemu Ludowi Bożemu za to, że przez 15 lat czynili tak wiele, aby nasza diecezja była „domem i szkołą komunii”. Troszczył się o to biskup Jan Chrapek, którego często wspominamy w modlitwie, prosząc o wieczny pokój dla niego.

„Bogu dziękujcie, Ducha nie gaście”. Słowa te łączą przeszłość z przyszłością i wskazują zasady życia wspólnotowego, które są tak bardzo doniosłe dla naszej diecezji. Wyraził je Apostoł narodów w prosty i przejrzysty sposób: „Unikajcie wszelkiego zła. Sam zaś Bóg pokoju niech uświęca was całych, aby nietknięty duch wasz, dusza i ciało bez zarzutu zachowały się na przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa. Wierny jest Ten, który was wzywa: On też tego dokona”. Bracia i Siostry, otwórzmy się na działanie Boże i wykorzystajmy czas Wielkiego Postu na dobre przygotowanie rocznicowe i na radosne przeżycia paschalne: „W tym dniu wspaniałym wszyscy się weselmy”.

Drodzy Kapłani!

Umiłowani Diecezjanie!

W dniu 24 marca o godz. 18.00 zgromadzimy się w bazylice św. Kazimierza, aby Mszą św. z uroczystymi Nieszporami rozpocząć rocznicową uroczystość. W następnym dniu o godz. 17.00 powitamy w katedrze Matkę Bożą w Kopii Jasnogórskiego Obrazu, aby o godz. 18.00 celebrować uroczystą Mszę św., dziękując za 15 lat diecezji. Wszystkich z całego serca zapraszam na tę uroczystość. Zgromadźmy się licznie z całej diecezji, jak to uczyniliśmy rok temu na Jasnej Górze, zapraszając Maryję do naszej diecezji na szlak nawiedzenia.

Ukochani! Bóg zobowiązał się błogosławić tym, którzy będą obchodzić rocznice i jubileusze Jego działania w życiu ludzkim. Niech to jubileuszowe błogosławieństwo stanie się udziałem każdego i każdej z Was w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, za pośrednictwem Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski, która nawiedza naszą diecezję.

Wasz biskup Zygmunt


drukuj