Red. G. Górny: Dla afrykańskich albinosów chrystianizacja jest ratunkiem, ponieważ oznacza przemianę mentalności. Wtedy w bliźnim widzisz Chrystusa, a nie materiał do produkcji amuletów
Z jednej strony za albinosami w Afryce ciągnie się fama nieszczęścia, z drugiej strony jednak wśród zabobonnej ludności istnieje przekonanie, że wykonane z ich organów talizmany i amulety przynoszą szczęście. W wytwarzaniu takich talizmanów i amuletów z ludzkich ciał specjalizują się afrykańscy czarownicy i szamani. Do mordowania albinosów dochodzi tam, gdzie miejscowi chętniej słuchają głosu czarownika i szamana niż księdza. Tak więc Kościół jest największym obrońcą albinosów w Afryce. Dla tych ludzi chrystianizacja jest ratunkiem, ponieważ oznacza przemianę mentalności. Wtedy w swoim bliźnim widzisz Jezusa Chrystusa, a nie materiał do produkcji amuletów – mówił w środowym felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” red. Grzegorz Górny, pisarz i publicysta.
