Grupa B: Brazylia z awansem. Kuba w końcu zwycięska

Siatkarze reprezentacji Brazylii po zwycięstwie 3:0 nad ekipą Finlandii zapewnili sobie awans do kolejnej rundy mistrzostw świata. W pozostałych dwóch spotkaniach grupy B drużyna Kuby zanotowała pierwszą wygraną w turnieju, pokonując w czterech setach Koreę Południową, natomiast Niemcy nie pozostawili złudzeń Tunezyjczykom.


Kuba-siatkówkaPierwszą wygraną na swoim koncie zanotowali Kubańczycy, którzy dziś bez większych problemów ograli Koreę Południową. Po dwóch rozegranych setach na tablicy świetlnej widniał remis, co mogło zwiastować spore emocje. Jednak im dłużej trwał mecz, tym przewaga wicemistrzów świata była coraz bardziej widoczna. Szczególnie w trzeciej partii, w której wygrali różnicą 11 oczek. Mocnym atutem podopiecznych Rodolfo Sancheza były przede wszystkim znakomite zagrywki (6 asów) i świetna gra blokiem (aż 15 skutecznych „czap”).  W tym drugim elemencie wyróżnił się Chapman Pineiro, który siedmiokrotnie zatrzymywał ataki rywali. Z kolei w ataku brylował Osmany Uriarte, który łącznie zdobył 17 punktów. Po drugiej stronie siatki na słowa uznania zasłużył Park Chul-Woo. Zapisał on na swoim koncie 14 oczek.

Korea Południowa Kuba 1:3

(21:25, 25:23, 14:25, 22:25)

Korea Płd.: Han, Shin (7), Park S. (5), Kwak (4), Jeon (7), Park C. (14), Jeong (libero) oraz Song (2), Seo (2), Choi (4) i Lee (3)

Kuba: Jimenez (12), Macias (3), Cepeda (10), Fiel (6), Chapman (14), Uriarte (17), Gutierrez (libero) oraz Romero, Osoria (1), Abrahan (4) i Calvo


Niemcy-siatkowkajpgDo niespodzianki nie doszło w starciu Niemców z Tunezyjczykami. Już dwie pierwsze partie toczyły się pod zdecydowane dyktando naszych zachodnich sąsiadów. Gdy wydawało się, że siatkarze Vitala Heynena dopełnią formalności i wygrają również trzeciego seta, ich rywale włączyli piąty bieg. Wicemistrzowie Afryki zdecydowanie poprawili swoją grę w ofensywie i w efekcie zwyciężyli do 21. W czwartej odsłonie wszystko jednak „wróciło do normy”. Niemcy już na początku wypracowali sobie sześciopunktową przewagę (7:1), którą w dalszej części seta systematycznie powiększali (12:4, 18:8, 22:10), ostatecznie wygrywając 25:12. Obie drużyny popełniły taką samą liczbę błędów (po 32), ale w pozostałych elementach siatkarskiego rzemiosła Europejczycy osiągnęli wyraźną przewagę. W bloku królował Marcus Böhme, który jednocześnie był najlepiej punktującym zawodnikiem w niemieckich szeregach. W polu serwisowym brylował Jochen Schöps, a w ataku dobrze spisał się Denys Kaliberda. Natomiast po przeciwnej stronie siatki dwoił się i troił Marouen Garci (12 pkt.), ale nie otrzymał on wystarczającego wsparcia ze strony kolegów.

Niemcy Tunezja 3:1

(25:13, 25:19, 21:25, 25:12)

Niemcy: Böhme (12), Fromm (10), Kaliberda (10), Schöps (9), Broshog (7), Kampa (2), Steuerwald (libero) oraz Westphal (7), Grozer (5), Kühner (1) i Andrei (1)

Tunezja: Garci (12), Nagga (4), Karamosli (2), Agrebi (2), Miladi (2), Sellami, Taouerghi (libero) oraz Ben Slimene, Kaabi (3), Moalla (3) i Miladi (9)


Brazylia-Finlandia-siatkówkaStosunkowo wyrównany pojedynek Brazylijczycy toczyli z Finami. Co prawda podopieczni Bernardo Rezende ostatecznie wygrali 3:0, ale losy każdego seta ważyły się do samego końca. Skandynawowie mogą żałować szczególnie porażki w trzeciej partii, w której prowadzili już 18:13, a jednak nie potrafili rozstrzygnąć tej części spotkania na swoją korzyść. Canarinhos pozostają tym samym jedyną obok reprezentacji Polski ekipą, która po trzech seriach zmagań nadal pozostaje bez straty seta. Oba zespoły popełniły podobną liczbę błędów własnych, ale mistrzowie świata górowali nad swoimi przeciwnikami w zagrywce i bloku. Pierwszoplanowymi postaciami wśród Brazylijczyków byli Ricardo Lucarelli i Lucas Saatkamp. Z kolei w fińskich szeregach prym wiódł Olli-Pekka Ojansivu, który uzbierał 11 oczek. Siatkarze z Ameryki Południowej dzięki wywalczeniu kompletu punktów awansowali do następnej fazy turnieju.

Brazylia Finlandia 3:0

(27:25, 25:21, 26:24)

Brazylia: Raphael (2), Wallace (8), Murilo (2), Lucarelli (10), Sidao (2), Lucas (8), Mario (libero) oraz Vissotto, Fonteles (1), Eder i Felipe (libero)

Finlandia: Tervaportti (1), Ojansivu (11), Siltala (6), Kunnari (7), Matti Oivanen (2), Shumov (2), Kerminen (libero) oraz Esko, Lehtonen i Seppanen


Tabela grupy B:

  1. Brazylia 9 pkt. 9:0 (228:172) awans
  2. Niemcy 6 pkt. 6:4 (228:200)
  3. Finlandia 5 pkt. 6:5 (252:249)
  4. Kuba 4 pkt. 5:7 (264:263)
  5. Korea Płd. 3 pkt. 4:7 (243:263)
  6. Tunezja 0 pkt. 2:9 (203:271)

Sport/RIRM

 

drukuj