fot. PAP/Leszek Szymański

Kolejna afera w Warszawie. Zwolniono sygnalistę z Zarządu Dróg Miejskich, mimo zapewnień Rafała Trzaskowskiego o udzieleniu ochrony

W stolicy zarządzanej przez Koalicję Obywatelską afera goni aferę. Tym razem sygnalistę z warszawskiego Zarządu Dróg Miejskich zwolniono z pracy, mimo że prezydent Rafał Trzaskowski zapewnił mu ochronę na piśmie. Obrońca zwolnionego pracownika, mec. Bartosz Lewandowski, złożył zawiadomienie do prokuratury na włodarza Warszawy.

Czwartkowa sesja Rady Miasta Warszawy zakończyła się udzieleniem absolutorium prezydentowi Rafałowi Trzaskowskiemu. Dostał je, bo większość radnych jest z Koalicji Obywatelskiej. Dyskusję nad absolutorium zdominowała afera Szpitala Południowego. W trakcie sesji szefowa warszawskich struktur Lewicy, Anna Maria Żukowska, zażądała fundamentalnych reform.

– To się musi wydarzyć, bo inaczej cała koalicja rządząca, jeśli chodzi o kraj, po prostu przegra wybory – ostrzegała poseł Anna Maria Żukowska.

Dotychczas nikt nie poniósł politycznej odpowiedzialności za patologie w Szpitalu Południowym, w tym zastępcy Rafała Trzaskowskiego. Włodarz Warszawy tylko odwołał radę nadzorczą placówki, w której zasiadali m.in. nominaci KO. Ale problemem jest też mocne upolitycznienie pozostałych stołecznych spółek, co wytknęła jedna z radnych.

– Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. W radzie nadzorczej zasiada Katarzyna Borkowska, radna Sejmiku Województwa Mazowieckiego; pan Tomasz Męcina, wiceprezydent Warszawy, i pan Ludwik Rakowski, przewodniczący Sejmiku Województwa Mazowieckiego. Czy te osoby również zostaną odwołane? – postawiła pytanie radna Martyna Jałoszyńska z Lewicy.

Rafał Trzaskowski argumentował, dlaczego w zarządach miejskich spółek zasiadają nominaci partyjni.

– Naprawdę pouczanie nas, czy mnie osobiście, ze strony polityków Prawa i Sprawiedliwości a propos tego, że politycy są w radach nadzorczych, to ja bym radził się państwu przyjrzeć waszej własnej praktyce – powiedział Rafał Trzaskowski.

Tymczasem portal Zero poinformował, że w warszawskim ratuszu miało dojść do kolejnych patologii. Pan Piotr, pracownik Zarządu Dróg Miejskich, oficjalną drogą poinformował prezydenta Warszawy o nieprawidłowościach w spółce. Mężczyzna zgłosił podejrzenia o niegospodarności związane z m.in. ubezpieczaniem pojazdów zajętych w ramach przepadku mienia. Prezydent odesłał pismo sygnalisty do władz spółki i wkrótce pracownik został zwolniony.

– Władzom Warszawy nie chodzi o to, aby te nieprawidłowości wykrywać, ale chodzi o to, żeby panowała zmowa milczenia, aby pracownicy bali się ujawniać jakiekolwiek naruszenia – zaznaczył radny Warszawy z PiS, Chrystian Młynarek.

Jeszcze kilka godzin przed ujawnieniem tych informacji Rafał Trzaskowski zarzekał się, że jego miasto poważanie traktuje sygnalistów.

– Mamy przepisy, do których m.st. Warszawa się stosuje, dyrektywy europejskie, nasze własne przepisy o sygnalistach po to, żeby właśnie chronić te osoby, które zgłaszają tego typu wątpliwości – przekonywał prezydent Warszawy.

Po publikacji artykułu o zwolnionym z ZDM sygnaliście warszawski ratusz zaprzeczył doniesieniom. Zwolnienie pracownika niby nie miało związku ze zgłoszenia nieprawidłowości ani uzyskaniem statusu sygnalisty. Na tę odpowiedź zareagował pełnomocnik pana Piotra, mec. Bartosz Lewandowski. W jego ocenie stanowisko ratusza pomija najważniejsze okoliczności sprawy.

„Otóż o nieprawidłowościach poinformowało trzech pracowników. Nigdy nie otrzymali odpowiedzi związanej ze sposobem rozpoznania zgłoszenia, aż w końcu zainterweniowali i skończyło się konsekwencjami. W efekcie pana Piotra zwolnili, innego pracownika wysłano z pracy urzędniczej >>przy biurku<< do sprawdzania biletów na ulicy, a trzeci urzędnik odszedł, bo nie wytrzymał atmosfery” – napisał na portalu X mec. Bartosz Lewandowski.

Pełnomocnik pana Piotra złożył do Prokuratury Krajowej zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez urzędników warszawskiego ratusza. Adwokat stwierdził, że administracja Rafała Trzaskowskiego naruszyła Ustawę o ochronie sygnalistów.

TV Trwam News

drukuj