
Nowe informacje o zwolnieniu sygnalisty z ZDM w Warszawie
Pojawiły się nowe informacje w sprawie zwolnienia sygnalisty z Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie. Urząd wiedział, że pracownik jest pod

Pojawiły się nowe informacje w sprawie zwolnienia sygnalisty z Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie. Urząd wiedział, że pracownik jest pod

W stolicy zarządzanej przez Koalicję Obywatelską afera goni aferę. Tym razem sygnalistę z warszawskiego Zarządu Dróg Miejskich zwolniono z pracy, mimo że prezydent Rafał Trzaskowski zapewnił mu ochronę na piśmie. Obrońca zwolnionego pracownika, mec. Bartosz Lewandowski, złożył zawiadomienie do prokuratury na włodarza Warszawy.

Mamy w polskim systemie prawnym ustawę o ochronie sygnalistów. Tam jest wskazane, że sygnalista – a bez wątpienia sygnalistą jest dr Emil Jędrzejewski – nie może podlegać jakimkolwiek represjom prawnym, a podejmowanie działań odwetowych wobec sygnalisty, zgodnie z artykułem 55 tej ustawy, jest przestępstwem. Artykuł 55 tej ustawy mówi: „Kto podejmuje działania odwetowe wobec sygnalisty, osoby pomagającej w dokonaniu zgłoszenia albo osoby powiązanej z sygnalistą, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch” – mówił w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prok. Mariusz Moszowski, odnosząc się do bulwersujących słów mec. Jacka Dubois. Prawnik Dawida Kacprzyka groził procesem karnym sygnaliście z Warszawskiego Szpitala Południowego, dr Emilowi Jędrzejewskiemu.
