Dr A. Dąbrowski o próbie zrównania związków jednopłciowych z małżeństwami: Nie można szukać pobocznych dróg, którymi próbuje się podważyć konstytucję
Obecni rządzący jeszcze niedawno machali konstytucją, mówili, że konstytucja Rzeczypospolitej jest nieprzestrzegana. Czytamy tę samą konstytucję, mamy orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Jasno jest napisane, że małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny. Nie można szukać jakichś innych dróg pobocznych, którymi próbuje się podważyć konstytucję. Jeżeli to się robi, to mamy do czynienia z państwem, które tak naprawdę zaczyna być państwem totalitarnym – nie bójmy się tego powiedzieć. Jeżeli rządzący krajem nie przestrzegają konstytucji, to tak naprawdę są osobami, które niszczą ustrój państwa – mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej archidiecezji częstochowskiej.
Koalicja rządząca uchwaliła w Sejmie ustawę o statusie osoby najbliższej, która de facto stanowi krok do zrównania związków jednopłciowych z małżeństwami.
– Na początku ci ludzie domagali się odwiedzin w szpitalach. Teraz mówią o tym, że chcieliby być w związkach jednopłciowych, potem piszą jakieś ustawy, mimo że jeszcze niedawno machali konstytucją, mówili, że konstytucja Rzeczypospolitej jest nieprzestrzegana. Czytamy tę samą konstytucję, mamy orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Jasno jest napisane, że małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny. Nie można szukać jakichś innych dróg pobocznych, którymi próbuje się podważyć konstytucję. Jeżeli to się robi, to mamy do czynienia z państwem, które tak naprawdę zaczyna być państwem totalitarnym – nie bójmy się tego powiedzieć. Jeżeli rządzący krajem nie przestrzegają konstytucji, to tak naprawdę są osobami, które niszczą ustrój państwa, wprowadzają prawa, które nie tylko niszczą dane państwo, ale mają za zadanie zniszczyć całkowicie tradycję, kulturę i tradycyjnie rozumiane małżeństwo. To jest zadanie dzisiejszej ekipy Donalda Tuska – mówił dr Artur Dąbrowski.
Prawnicy wskazują wprost, że ustawa o statusie osoby najbliższej to pierwszy etap na drodze do redefinicji małżeństwa. Celem tych działań ma być umożliwienie adopcji dzieci przez pary jednopłciowe.
– Krzysztof Śmiszek na przykład mówił wprost, że dzisiaj w Europie jest standardem adopcja dzieci przez pary homoseksualne, że to jest prawo naturalne wielu państw i w związku z tym Polska musi iść w tym kierunku. Tylko, że ten pan dawno chyba już zapomniał, kogo ma chronić konstytucja, czyją – przepraszam za określenie – „własnością” są dzieci. (…) Wprowadza się takie niedopowiedzenia, takie niedomówienia, takie dwuznaczności, że chodzi po prostu o jedną kluczową kwestię – legalizację związków jednopłciowych i adopcję [przez nie – radiomaryja.pl] dzieci – podkreślił prezes Akcji Katolickiej archidiecezji częstochowskiej.
Do tego zmierza również transkrybowanie aktów tzw. małżeństw homoseksualnych zawartych za granicą, które narzucił Polsce swoim rozporządzeniem Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Grunt pod tego rodzaju rozwiązania zdaje się również kłaść przedmiot edukacja zdrowotna, który w swoim programie przemyca propagowanie ideologii gender.
Całość rozmowy z dr. Arturem Dąbrowskim jest dostępna [tutaj].
radiomaryja.pl



