fot. PAP/Tomasz Gzell

„Okrągły stół dla ochrony zdrowia” – dyskusja o kierunkach zmian systemu

Okrągły stół z pustymi miejscami. Koalicja Obywatelska, PSL i Lewica zbojkotowały debatę o służbie zdrowia zorganizowaną przez koalicjanta, Polskę 2050.

Do symbolicznego okrągłego stołu o służbie zdrowia zaprosiła Polska 2050.

Tego zaproszenia nie przyjęli ludowcy oraz Lewica, mimo że mają własne pomysły na zmiany. Z kolei Koalicja Obywatelska trzyma się pomysłów minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Szczegóły zmian przedstawił na spotkaniu wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski.

– Głównym celem jest zapewnienie przejrzystości wydatkowania środków publicznych – mówił wiceminister.

W planach resortu jest wprowadzenie maksymalnego poziomu wynagrodzeń, jawności konkursów na świadczenia medyczne oraz przyspieszenia e-rejestracji i wprowadzenia e-kolejki. Rząd zajmie się projektem już w przyszłym tygodniu, przekazał Donald Tusk.

– Będziemy rozpatrywali i przyjmowali pierwsze rozporządzenia i projekt ustawy przygotowany przez minister zdrowia – zaznaczył szef rządu.

Premier nie wysłuchał nawet propozycji koalicjantów. Rzadko się z nimi spotyka.

Według prof. Mieczysława Ryby premier Tusk chce tylko zgasić pożar po aferze w Warszawskim Szpitalu Południowym.

– On chce przykryć sprawy służby zdrowia, a nie ją reformować – dodał politolog.

A reforma – co słychać przy okrągłym stole – jest potrzebna. Doradca prezydenta prof. Piotr Czauderna obawia się, że część rządowych pomysłów dotyczących ograniczenia miejsc zatrudnienia lekarzy może być niekorzystna dla pacjentów.

– To wszystko może się przyczynić do znacznego pogorszenia dostępności w ochronie zdrowia dla pacjentów i wydłużenia kolejek – podkreślił.

NFZ wciąż nie ma narzędzi ani wystarczającej liczby ludzi do skutecznej kontroli wydatków. A w kasie funduszu cały czas brakuje pieniędzy – przyznaje wiceszef NFZ Miłosz Anczakowski.

– Brakuje nam mniej więcej około 14 mld zł, żeby plan finansowy na ten rok się zbilansował – oznajmił.

Przez to rząd tnie wydatki na badania profilaktyczne oraz nie wypłaca szpitalom za nadwykonania – mówi senator PiS i lekarz Stanisław Karczewski.

– Niestety wydajemy 2 proc. ze wszystkich środków na profilaktykę. Państwa europejskie wydają 5 proc. – zwrócił uwagę Stanisław Karczewski.

Naczelna Rada Lekarska wzywa do racjonalizacji procedur medycznych i wyraża gotowość do racjonalizacji zarobków lekarzy.

– Postulujemy trzy średnie krajowe wynagrodzenia dla lekarzy zatrudnionych na etacie, na umowie o pracę – powiedział dr n. med. Andrzej Kot z Naczelnej Rady Lekarskiej.

Przy okrągłym stole, na zakończenie dyskusji, pojawił się też gorzki głos pacjentów. Choć dyskusja była spokojna to Dorota Korycińska z Ogólnopolskiej Federacji Onkologicznej nie usłyszała w niej konkretów.

– Od nikogo z państwa tak naprawdę nie usłyszeliśmy, jak widzą nasze zdrowie, zdrowie Polaków za 5 lat, za 10 lat, za 15 lat – oceniła.

Maria Ochman z „Solidarności” Ochrony Zdrowia mówiła w „Rozmowach Niedokończonych”, że nie liczy na sukces doraźnych zmian i oczekuje prawdziwej reformy.

– Należałoby zaorać, przeorać, zobaczyć, jakiej wartości jest ta ziemia i po prostu siać na nowo – wskazała.

Do takich zmian potrzeba ponadpartyjnej zgody, przy akceptacji środowisk medycznych i zgodzie pacjentów. Na to się jednak nie zanosi.

 

TV Trwam News

drukuj