Kraków czeka na komisarza i nowe wybory prezydenta miasta
Premier Donald Tusk powinien niezwłocznie wyznaczyć komisarza, który przejmie obowiązki prezydenta Krakowa. Wybory nowego włodarza miasta powinny odbyć się w ciągu trzech miesięcy.
Media spekulują, że komisarzem może zostać Stanisław Kracik z Koalicji Obywatelskiej. Jest byłym posłem, pełnił też funkcje wojewody małopolskiego, a w 2024 roku został wiceprezydentem Krakowa. Wymieniany jest też Piotr Kempf, szef krakowskich struktury PSL-u. Organizatorzy referendum domagają się, aby komisarz rozpoczął realizację najważniejszych postulatów mieszkańców.
– To nie musi być czas zmarnowany dla Krakowa. Komisarz może rozpocząć pracę nad zmianą Strefy Czystego Transportu – mówił Jan Hoffman, lider inicjatywy referendalnej w Krakowie.
Po trzech miesiącach komisarza zastąpi nowy prezydent wybrany w wyborach, które odbędą się najprawdopodobniej pod koniec sierpnia. Swojego kandydata ogłosiła już Konfederacja – będzie nim bliski współpracownik Sławomira Mentzena, Bartosz Bocheńczak. Gotowość do startu zgłasza też były szef Najwyższej Izby Kontroli, Marian Banaś.
– Jestem do dyspozycji mieszkańców, bo kocham Kraków. Nasze miasto zasługuje na spokój i dobrego gospodarza, który słucha mieszkańców – wskazał Marian Banaś.
Jestem do dyspozycji mieszkańców Krakowa. pic.twitter.com/owhRk47Skv
— Marian Banaś (@marian_banas) May 24, 2026
Wiele wskazuje na to, że w wyborach wystartuje Łukasz Gibała, obecnie radny Krakowa. W ostatnich wyborach minimalnie przegrał w II turze z Aleksandrem Miszalskim. Łukasz Gibała mocno zaangażował się w kampanię referendalną, również finansowo.
– Zrób coś, za co Kraków Ci podziękuje. Idź na referendum i zakończ epidemię kolesiostwo – powiedział Łukasz Gibała, radny miasta Krakowa.
Nie wiadomo kogo wystawi Prawo i Sprawiedliwość. Obecnie na giełdzie nazwisk pojawiają się m.in. poseł Małgorzata Wassermann, małopolski marszałek Łukasz Smółka czy krakowski radny Michał Drewnicki. Kandydaci partii na prezydenta miasta w ostatnich dekadach nie zdobywali dobrych wyników. Być może PiS poprze kandydata niezależnego.
– Jesteśmy otwarci na wszystkie możliwe kierunki współpracy, ta aby Krakowem mógł rządzić ktoś zdecydowanie lepszy niż Aleksander Miszalski do tej pory – zaznaczył dr hab. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.
Poszukiwania kandydata rozpoczęła też Koalicja Obywatelska, która do ostatniego momentu liczyła, że jej przedstawiciel utrzyma stanowisko. Wymieniani są m.in. senator Monika Piątkowska, poseł Paweł Kowal, a także Bogdan Klich, niedoszły ambasador w USA, kierownik placówki w Waszyngtonie.
– Musimy się w tej sytuacji dobrze przygotować do tych wyborów. Musimy je wygrać – podkreślił Mariusz Witczak, poseł KO.
Deklaracji o starcie nie składa na razie nikt z obywatelskiego komitetu referendalnego.
– Na ten moment nic nie rozważam, bo spałem za krótko i ciężko mi się myśli – oznajmił Jan Hoffman.
Największe szanse będzie miał kandydat obywatelski, a więc podobny do prezydenta Karola Nawrockiego.
– To znaczy taki, który nie jest związany z jedną partią, ale jest obywatelsko nastawiony – akcentował prof. Janusz Kawecki, przewodniczący Zespołu Wspierania Radia Maryja.
Do czasu powołania komisarza, miastem będzie kierował dotychczasowy sekretarz Krakowa, Antoni Fryczek.
TV Trwam News




