Pos. B. Wróblewski: Trochę to jest śmieszne, kiedy minister Żurek próbuje stworzyć wrażenie, że będzie kogoś rozliczać. Ciągle coś zapowiada i słyszymy o planach B i planach C, natomiast raczej okazał się politykiem nieskutecznym
Minister sprawiedliwości zapowiada ściganie otoczenia prezydenta Karola Nawrockiego, które rzekomo miało mu doradzić, by nie odbierał ślubowania od sędziów wybranych do Trybunału Konstytucyjnego. „Nie ma żadnych podstaw prawnych do formułowania jakichkolwiek zarzutów wobec prezydenta w tej sprawie. Trochę to jest śmieszne, kiedy minister Żurek próbuje stworzyć wrażenie, że będzie kogoś rozliczać” – skomentował Bartłomiej Wróblewski, poseł PiS, w programie „Polski Punkt Widzenia” w Telewizji Trwam.
Minister sprawiedliwości, Waldemar Żurek, chce ścigać otoczenie prezydenta, które rzekomo miało doradzać mu, by nie odbierał ślubowania od szóstki nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego [czytaj więcej].
Do sprawy odniósł się Bartłomiej Wróblewski, poseł PiS.
– Nie ma żadnych podstaw prawnych do formułowania jakichkolwiek zarzutów wobec prezydenta w tej sprawie. Trochę to jest śmieszne, kiedy minister Żurek próbuje stworzyć wrażenie, że będzie kogoś rozliczać. Już od jakiegoś czasu jest ministrem, a żadnych efektów jego działań nie widzimy. Ciągle coś zapowiada i słyszymy o planach B i planach C, natomiast raczej okazał się politykiem nieskutecznym – wskazał pos. Bartłomiej Wróblewski.
Gość Telewizji Trwam skomentował również próbuje zakneblowania ust ministrowi Zbigniewowi Boguckiemu, szefowi Kancelarii Prezydenta RP, przez Sejm.
– To pokazuje porażkę obozu rządzącego, że nawet możliwość wypowiedzenia się raz na miesiąc czy dwa miesiące w Sejmie traktują jako zagrożenie. To pokazuje, jak słaby jest to rząd – zauważył polityk.
Kilka dni temu w Sejmie odbyło się „ślubowanie” sędziów wybranych do Trybunału Konstytucyjnego.
– Ubolewam, że brali w tym udział byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego. Ja rozumiem, na czym dzisiaj polegają spory prawnicze dotyczące Trybunału Konstytucyjnego, Krajowej Rady Sądownictwa, sądów. Ja widzę pewne racje po stronie opozycji i wypowiadałem się wielokrotnie na rzecz szukania kompromisu, jeśli chodzi o Trybunał Konstytucyjny. Bez wątpienia to nie jest droga do znalezienia jakiegoś kompromisu i przywrócenia powagi instytucjom, by mogły one działać poza politycznym sporem – zaakcentował poseł PiS.
Z danych NFZ, które uzyskał „Nasz Dziennik”, wynika, iż w Polsce zabito 851 nienarodzonych dzieci w 2025 roku. Jednocześnie Polska zmaga się z postępującym kryzysem demograficznym.
– Znakomita większość tych aborcji nie ma nic wspólnego z legalnością. One są przeprowadzane tylko dlatego, że rząd stworzył parasol ochronny nad osobami, które naruszają prawo. Zgodnie z polskim prawem aborcja jest legalna tylko w sytuacji, kiedy ciąża jest wynikiem czynu zabronionego, gdy jest zagrożone życie lub zdrowie matki. W polskim prawie nie ma przesłanki zagrożenia zdrowia psychicznego. To jest pozaustawowa próba wprowadzenia usprawiedliwienia aborcji, nie mówiąc już o tym, iż większość zaświadczeń wystawianych przez lekarzy jest fikcyjna, bo tam nie ma zagrożenia zdrowia psychicznego, ale są one wystawiane po prostu za pieniądze czy z innych motywacji. To jedna z rzeczy, która najmocniej obciąża ten rząd – mówił pos. Bartłomiej Wróblewski.
Bohaterką, która wstawiła się za życiem nienarodzonych, jest Weronika Krawczyk. Matka trójki dzieci została skazana przez sąd po tym, jak ostrzegała inne ciężarne mamy przed ginekologiem, który nachalnie nakłaniał ją do zamordowania własnego nienarodzonego dziecka. W poniedziałek prezydent Karol Nawrocki zdecydował o ułaskawieniu pani Weroniki.
– Wielkie gratulacje dla pani Weroniki za odwagę. Cieszę się, że prezydent podjął taką decyzję. Zachęcam prezydenta, by w tego rodzaju sytuacjach częściej korzystał z prerogatywy, jaką jest ułaskawienie. Wiem, iż nie wszyscy są entuzjastami ułaskawień, ale to ważna rzecz, by prawo odpowiadało naszemu oczekiwaniu sprawiedliwości. Sędzia, który skazał panią Weronikę za to, że mówiła prawdę, nie stanął na wysokości zadania. To pokazuje, jak głęboki jest kryzys wymiaru sprawiedliwości – podsumował poseł Prawa i Sprawiedliwości.
radiomaryja.pl



