fot. flickr.com

Sejm: 34,5 mln złotych m.in. na umocnienia i monitoring brzegów morskich w bieżącym roku

Ponad 33,5 mln złotych wydano m.in. na umocnienia i monitoring brzegów morskich w 2017 roku. Na podobne zadania w tym roku przeznaczono 34,5 mln zł. Sejm przyjął w środę informację z wykonania w 2017 r. „Programu ochrony brzegów morskich” i harmonogram prac na 2018 r.

Wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Grzegorz Witkowski poinformował w środę, że urzędy morskie w Gdyni, Słupsku i Szczecinie realizowały w 2017 roku 19 zadań związanych ze sztucznym zasilaniem plaż, budową, remontem i utrzymaniem trwałych umocnień brzegu, a także monitoringiem brzegów morskich. Inwestycje te kosztowały ponad 33,5 mln zł.

Wśród prac Urzędu Morskiego w Gdyni znalazły się m.in.: sztuczne zasilanie plaży w rejonie Sopotu, remont umocnienia na cyplu helskim i w Mechelinkach. Rozpoczęto też remont umocnienia brzegowego Westerplatte, uszkodzonego w wyniku sztormów w 2017 r.

Urząd Morski w Słupsku – poinformował wiceminister Witkowski – wykonał sztuczne zasilanie w rejonach Łeby, Ustki i Wicka, a Urząd Morski w Szczecinie – sztuczne zasilanie w rejonach Niechorza i Rewala, a także ponad kilometrową opaskę brzegową między Niechorzem a Rewalem.

Urzędy morskie prowadziły też monitoring brzegu morskiego i badania w celu ustalenia aktualnego stanu brzegów morskich. Te działania w granicach administracyjnych Urzędu Morskiego w Szczecinie nie zostały odebrane do końca 2017 r., ponieważ wykonawca robót nie wywiązał się z umowy na ich realizację – poinformował wiceminister.

Dodał, że urzędy morskie „w sposób należyty i dokładny nadzorują inwestycje i dbają o ich późniejsze rozliczanie”.

Grzegorz Witkowski poinformował, że na realizację zadań w ramach tegorocznego programu zaplanowano 34,5 mln zł. W ramach tej kwoty ma zostać wykonane sztuczne zasilanie plaż, przebudowa i budowa umocnień brzegowych i monitoring brzegu morskiego.

Przyjęcie informacji rekomendowała sejmowa Komisja Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, a także wszystkie kluby parlamentarne.

PAP/RIRM

drukuj