Politycy PiS o złożeniu ślubowania w Sejmie przez osoby wybrane na sędziów TK: Uzurpacja władzy, lekceważenie prawa i podważanie prerogatyw prezydenta
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości mówią, że mamy do czynienia z wielką uzurpacją władzy i podważania prerogatyw Prezydenta RP, za co grozi poważna odpowiedzialność karna. Politycy opozycji odnoszą się w ten sposób do złożenia ślubowania w Sejmie przez osoby wybrane na sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Ślubowanie w sali kolumnowej Sejmu złożyło sześć osób wybranych w marcu do TK, łącznie z dwójką tych już zaprzysiężonych przez prezydenta. W wydarzeniu uczestniczył m.in. marszałek niższej izby parlamentu Włodzimierz Czarzasty. Karol Nawrocki nie był obecny w Sejmie. Akt ślubowania został przekazany do biura podawczego Kancelarii Prezydenta.
Poseł PiS, Michał Woś, ocenił, że sprawa jest niezwykle poważna, bo dochodzi do ordynarnego łamania prawa. Art. 4 Ustawy o statusie sędziów jasno wskazuje, że ślubowanie sędziów TK winno być złożone wobec Prezydenta RP, co oznacza w jego obecności – podkreślił polityk.
– Nie ma innej ścieżki. Można sobie tego rodzaju szopkę, tego rodzaju teatrzyk urządzić przed kółkiem wędkarskim, można sobie urządzić przed radą parafialną – ale to akurat nie w przypadku pana Czarzastego – albo w jakimkolwiek innym miejscu i będzie dokładnie ten sam skutek prawny, czyli żaden – akcentował Michał Woś.
Notariusz zaprotokołuje słowa „ale nie ma Prezydenta”, które padły po prośbie o złożenie ślubowania WOBEC PREZYDENTA RP.
Prawda @wlodekczarzasty? pic.twitter.com/Ma3GAjX5dT
— 🇵🇱Michał Woś (@MWosPL) April 9, 2026
Poseł PiS, Sebastian Kaleta, wskazał, że cała ta szopka zorganizowana w Sejmie ma sprowokować sytuację, w której prezydent będzie pozbawiony faktycznej możliwości sprawowania urzędu.
– Zaczynają dzisiaj od uznawania de facto, że prezydenta nie ma. I że jakieś osoby mogą sobie ślubować coś wobec Czarzastego w sytuacji, kiedy prawo nakazuje robić to wobec prezydenta. Jest to skrajna uzurpacja, skrajne lekceważenie prawa, skrajne łamanie prawa. Co więcej, w świetle art. 4 ust. 2 sytuacja, w której te osoby składają oświadczenia nie wobec prezydenta, oznacza, że odmawiają złożenia tych oświadczeń, tych ślubowań wobec prezydenta, co oznacza w świetle tego przepisu zrzeczenie się urzędu z mocy prawa. Te osoby już nigdy nie będą mogły zostać sędziami Trybunału Konstytucyjnego – zwrócił uwagę poseł.
Czego byśmy nie powiedzieli @prezydentpl @NawrockiKn i jego Kancelaria właśnie ograli stronę rządową pod względem politycznym i prawnym, a 4 wybranych kandydatów na sędziów, biorąc udział w dzisiejszym wydarzeniu organizowanym przez Marszałka @wlodekczarzasty, wpadli w… https://t.co/A7fP7VwofT pic.twitter.com/HGI5DjUeiF
— Bartosz Lewandowski (@BartoszLewand20) April 9, 2026
Ponadto, jak wskazał polityk PiS, przedstawiciele władzy rozważają użycie siły, aby te osoby, które nielegalnie chcą uzurpować sobie status sędziego TK ulokować w siedzibie Trybunału. Będziemy podejmować wszelkie możliwe działania, żeby udaremnić ten zamach – zapowiedział Sebastian Kaleta.
RIRM




