Chiny: PKB wzrósł o 5 proc. w 2025 r., jednak gospodarka kraju spowalnia
Chiński PKB wzrósł w ciągu minionego roku o 5 proc. – wynika z danych opublikowanych przez chiński urząd statystyczny. Eksperci wymieniają jednak wewnętrzne problemy chińskiej gospodarki, takie jak słabszy popyt wewnętrzny.
Około 5 proc. wzrostu PKB było zakładanym celem rządu w Pekinie – przypomniały agencje. Wzrost PKB Chiny zawdzięczają m.in. dużemu eksportowi, przede wszystkim do krajów innych niż USA, a nadwyżka w handlu zagranicznym wyniosła 1,19 bln dolarów amerykańskich.
Jednak Reuters i Associated Press zwróciły uwagę na wolniejszy wzrost gospodarczy, który w czwartym kwartale 2025 r. wyniósł 4,5 proc. w porównaniu z czwartym kwartałem 2024 r. i był najsłabszym kwartalnym wzrostem chińskiego PKB od 2022 r. podczas pandemii COVID-19. W trzecim kwartale 2025 r. wzrost chińskiego PKB mierzony rok do roku wyniósł 4,8 procent.
Chińskie władze starają się zwiększyć wzrost gospodarczy po gorszych wynikach rynku nieruchomości i wciąż odczuwanych gospodarczych skutkach pandemii – podkreśliła AP. Reuters wymieniał słabszy popyt wewnętrzny, mniejsze inwestycje, napięcia handlowe i strukturalną nierównowagę chińskiej gospodarki. Agencja cytuje ekspertów, którzy podkreślają, że gospodarka Chin wzrost zawdzięcza eksportowi, który jest opłacalny dzięki niskiemu kursowi juana, i dzięki któremu rozwijają się przedsiębiorstwa produkujące na eksport.
Eksperci, z którym rozmawiał Reuters uważają, że w 2026 r. wzrost chińskiego PKB spowolni do 4,5 proc. i podobna sytuacja utrzyma się w 2027 roku. Wskazują też na możliwą presję na wspierające rozwój gospodarczy działania rządu w Pekinie.
Chiński urząd statystyczny podał w miniony piątek dane o sytuacji demograficznej kraju za 2024 r., w którym ludność Chin zmniejszyła się po raz trzeci z rzędu. Liczba ludności w Chinach spadła o 1,39 mln do 1,408 mld w 2024 r., w porównaniu z 1,409 mld w 2023, choć liczba urodzin wzrosła do 9,54 mln w porównaniu z 9,02 mln w 2023. Liczba urodzin w Chinach spada jednak od lat jako skutek obowiązującej w latach 1980 – 2015 „polityki jednego dziecka” oraz szybkiej urbanizacji, do czego dokładają się wysokie koszty opieki nad dziećmi i edukacji, zaś spowalniająca gospodarka zniechęca młodych Chińczyków do zakładania rodzin – przypomniał Reuters.
Agencja podkreśla, że rosną obawy o dalszy rozwój drugiej co do wielkości gospodarki świata ze względu na to, że w Chinach spada zarówno liczba pracowników, jak i konsumentów, ponadto rosną m.in. koszty opieki nad starszymi obywatelami, dodatkowo obciążając zadłużoną lokalną administrację.
PAP




