fot. PAP/ Marcin Bielecki

Odra z osobowością prawną. Specjaliści ostrzegają przed paraliżem rozwoju regionu  

W styczniu Sejm zajmie się projektem ustawy o uznaniu osobowości prawnej rzeki Odry. 8 stycznia rozpatrzą go połączone komisje Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej oraz Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. 

Projekt złożyła Lewica w maju 2025 roku, a po objęciu funkcji marszałka Sejmu przez Włodzimierza Czarzastego został skierowany do I czytania w sejmowych komisjach.

Regulacje przewidują nadanie Odrze prawa do istnienia, swobodnego przepływu i naturalnej ewolucji. To oznacza, że niemal każda działalność człowieka mogłaby naruszać prawa rzeki Odry.

Były minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk wskazuje, że nadanie rzece osobowości prawnej może blokować inwestycje hydrotechniczne, rozwój żeglugi oraz modernizację infrastruktury w regionie.

– To jest kuriozalne i śmieszne, zarazem przerażające. Lewicowa koncepcja jest oczywiście kierowana przez stronę niemiecką, która ma za zadanie produkować ekologów, pseudoekologów, patoekologów tylko po to, aby hamować wszelkiego rodzaju inwestycje w obrębie rzeki Odry.  Czy to budowa centrów logistycznych, czy portów rzecznych, portów suchych,  portów przeładunkowych, czy cały proces rozwoju portu Szczecin–Świnoujście wraz z budową terminala kontenerowego w Świnoujściu.  Ta ustawa ma na celu wszystkiemu dać kres, zablokować i w ten sposób większość ładunków przekierować na stronę niemiecką – zauważa Marek Gróbarczyk.

W listopadzie ub.r. prezydent Polski zawetował ustawę ws. utworzenia Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry.

Karol Nawrocki wskazał, że ustawa budzi obawy o zablokowanie rozwoju gospodarczego regionu, w którym Odra jest kluczowym źródłem potencjału inwestycyjnego.

RIRM

drukuj