fot. PAP/Piotr Nowak

Posłowie opozycji zarzucają ministrowi W. Żurkowi ujawnienie informacji z utajnionych obrad

Posłowie: Konfederacji – Sławomir Mentzen i PiS – Paweł Jabłoński zarzucili ministrowi sprawiedliwości, Prokuratorowi Generalnemu Waldemarowi Żurkowi, że ujawnił w piątek w Sejmie informacje z tajnej części obrad, podczas której premier Donald Tusk przedstawił informację ws. bezpieczeństwa państwa.

Już po wznowieniu obrad Sejmu w trybie jawnym, minister sprawiedliwości zabrał głos w debacie nad wetem prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o rynku kryptoaktywów. Żurek m.in. apelował do posłów PiS i Konfederacji o odrzucenie weta.

W późniejszym wpisie na platformie X Mentzen stwierdził, że w trakcie tej debaty Żurek ujawnił wypowiedź innego posła Konfederacji, wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Bosaka z porannej tajnej części obrad Sejmu. Dodał, że ten fragment wypowiedzi szefa MS został następnie wycięty z transmisji na sejmowym kanale w serwisie YouTube.

„Ujawnienie przez Żurka tej wypowiedzi jest przestępstwem” – napisał Mentzen.

Sam Krzysztof Bosak we wpisie na X oświadczył, że nie wypowiedział przytoczonych przez Żurka słów.

Później z mównicy sejmowej Jabłoński przywołał artykuł Kodeksu karnego, zgodnie z którym kto ujawnia lub wbrew przepisom ustawy wykorzystuje informacje niejawne o klauzuli „tajne” lub „ściśle tajne”, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

„To, co było w trakcie tego (niejawnego – PAP) posiedzenia, to były oczywiście brednie, ale zostały objęte przez marszałka Sejmu klauzulą tajne” – powiedział Jabłoński.

Dodał, że zgodnie z ustawą o ochronie informacji niejawnych, informacje takie podlegają ochronie w sposób określony w ustawie do czasu zniesienia klauzuli. Ta jednak – dodał – nie została zniesiona.

„Pan Żurek popełnił przestępstwo, przestępca nie może być ministrem sprawiedliwości, jeszcze dziś powinna być dymisja tego przestępcy, a jutro powinny być zarzuty” – powiedział poseł PiS.

PAP

drukuj