fot. Obraz autorstwa Freepik

PiS protestuje przeciw rugowaniu religii ze szkół

Politycy Prawa i Sprawiedliwości protestują przeciwko wypychaniu religii ze szkół przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Wskazują na płynące z tego zagrożenia m.in. dla uczniów, rodziców i katechetów.

Podczas konferencji prasowej posłowie PiS z Komisji Edukacji nNarodowej wskazywali na różne aspekty walki ekipy rządzącej z katechezą szkolną, a także na płynące z tego konsekwencje m.in. dla uczniów, rodziców i katechetów.

Poseł Mirosława Stachowiak-Różecka zwróciła uwagę na zagrożenia związane z wychowaniem dzieci.

– Zadanie szkoły polegało na tym, że miała uczyć, kształcić i wspierać rodziców w wychowaniu. Te zmiany prowadzą do tego, że to szkoła przejmie również kwestie wychowawcze. W praktyce doprowadzi to do tego, że rodzice nie będą mieli szansy realizować w szkole właśnie tego podstawowego zadania dotyczącego wychowania swoich dzieci – zaznaczyła parlamentarzystka.

Politycy PiS podkreślali, że działania minister edukacji narodowej, Barbary Nowackiej, są sprzeczne z prawem, o czym już kilkukrotnie orzekł Trybunał Konstytucyjny.

– Przede wszystkim minister Nowacka nie przestrzegała ustawowego trybu wprowadzania rozporządzenia, ponieważ wprowadziła je jednostronnie oraz z drugiej strony pominęła całkowicie stronę społeczną, czyli stronę nauczycieli, katechetów, których jest ponad 25 tys. w Polsce. Żądamy, aby przede wszystkim pani minister Barbara Nowacka przestrzegała obowiązującego prawa – mówił poseł Tomasz Zieliński.

Od września religia w szkole ma się odbywać w wymiarze jednej godziny tygodniowo, na początku lub na końcu zajęć edukacyjnych. Minister Barbara Nowacka nie zamierza zastosować się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uznał rozporządzenie w tej sprawie za niezgodne z ustawą zasadniczą.

RIRM

drukuj