fot. X/@Kons_Niem_Wro

Reżyser E. Niewiera podczas Forum Polsko-Niemieckiego 2025 sugerowała rzekome wsparcie K. Nawrockiego przez Rosjan. Później otrzymała nagrodę z rąk R. Sikorskiego

W Berlinie odbyło się Forum Polsko-Niemieckie 2025, w którym uczestniczyli ministrowie spraw zagranicznych obu państw – Radosław Sikorski oraz Johann Wadephul. W trakcie wydarzenia szefowie resortów wręczyli Nagrodę Polsko-Niemiecką reżyser Elwirze Niewierze, która podczas swojego wystąpienia wprost stwierdziła, że Rosja „pomogła” wygrać polskie wybory prezydenckie Karolowi Nawrockiemu – poinformował portal wPolityce.pl.

Forum Polsko-Niemieckie 2025 zostało zorganizowane przez polskie i niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Przedstawiciele tych resortów – Radosław Sikorski oraz Johann Wadephul – aktywnie promowali wydarzenie w mediach społecznościowych.

Ambasada RP w Berlinie poinformowała, że w piątek odbyły się dyskusje o bezpieczeństwie Europy, rozwoju gospodarczym, rozszerzeniu Unii Europejskiej, mediach, literaturze i kulturze pamięci.

„W czwartek w nowej siedzibie Ambasady RP w Berlinie ministrowie spraw zagranicznych Polski i Niemiec – Radosław Sikorski i Johann Wadephul – zainaugurowali Forum Polsko-Niemieckie 2025 >>Wspólnota na trudne czasy<<. Podczas otwarcia Forum wręczono nagrodę za szczególne zasługi dla rozwoju stosunków polsko-niemieckich. Tegorocznymi laureatami zostali: reżyserka Elwira Niewiera i Ośrodek Edukacyjny Bredbeck za zasługi na rzecz dialogu między Polską a Niemcami oraz wsparcie dla Ukrainy” – podał z kolei Martin Kremer, Konsul Generalny Niemiec we Wrocławiu.

Elwira Niewiera to reżyser i scenarzysta. Jeden z filmów dokumentalnych jej autorstwa to „Syndrom Hamleta” z 2022 roku. Jest to koprodukcja z niemiecką telewizją opowiadająca o tzw. generacji Majdanu, czyli młodych Ukraińcach, którzy doświadczyli rewolucji oraz wojny w latach 2013-2014.

„Po wybuchu pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę w 2022 r. Elwira Niewiera założyła z niemieckimi partnerami stowarzyszenie, które poza dostawami sprzętu, współpracuje z ośrodkiem terapeutycznym w Karpatach, oferując pomoc ukraińskim kobietom skrzywdzonym w czasie wojny” – napisało o polskiej laureatce MSZ.

Wydawać by się mogło, że osoba wspierająca Ukrainę i zapewne co najmniej całkiem nieźle zdająca sobie sprawę, do jakich kłamstw i manipulacji zdolna jest Rosja, powstrzyma się od szerzenia kłamstw, że kandydat ścigany listem gończym przez Federację Rosyjską wygrał wybory dzięki wsparciu rosyjskiej „propagandy”.

Dużą część przemówienia laureatka poświęciła pełnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukrainę, bezradności Europy i świata wobec bestialstwa Rosji, a także wciąż niewystarczającej pomocy dla Ukrainy.

„Ale to, co wydarzyło się w niedzielę w naszym kraju – mam na myśli wybory – sprawiło, że czuję się bezsilna. Mam wrażenie, że nie mamy wystarczających narzędzi, aby bronić się przed rosyjską dezinformacją i jej wpływami. Pan Nawrocki nie wygrałby tych wyborów bez wsparcia ze strony rosyjskiej propagandy. I Rosja nie jest problemem już tylko Ukrainy. To realne zagrożenie dla naszej demokracji i bardzo proszę, abyśmy tego nie ignorowali” — podkreśliła Elwira Niewiera.

Słowa te zostały wypowiedziane po tym, jak nagrodę w ręce reżyser wręczył minister spraw zagranicznych. Radosław Sikorski w żaden sposób nie odniósł się do wystąpienia Elwiry Niewiery.

Warto zobaczyć co działo się chwilę przed, zanim Elwira Niewiera oskarżyła Polaków i prezydenta elekta, że ten wybór to wpływ rosyjskiej propagandy” — napisał Daniel Liszkiewicz, dołączając nagranie.

Jako ciekawostkę warto dodać, że reżyser była jednym z sygnatariuszy apelu w obronie Agnieszki Holland po filmie „Zielona Granica”, przez licznych komentatorów i polityków postrzeganym jako propagandowy, uderzający w polskich żołnierzy i Straż Graniczną, a w ten sposób w pewnym sensie wpisujący się w rosyjską i białoruską narrację na temat kryzysu wywołanego przez Łukaszenkę, prawdopodobnie przy wsparciu Putina.

Dodajmy, że OBWE przedstawiła ostatnio raport na temat II tury wyborów, gdzie przyjrzano się m.in. nielegalnemu, zagranicznemu finansowaniu kampanii Rafała Trzaskowskiego, ale również np. rzekomo profrekwencyjnym spotom, w rzeczywistości uderzającym w prawicowych kandydatów, zwłaszcza Karola Nawrockiego i Sławomira Mentzena. To jakoś nie wzbudziło oburzenia pani reżyser.

wPolityce.pl

drukuj