fot. ordoiuris.pl

Mec. J. Kwaśniewski: Mamy do czynienia z atakami na wiarę, które spotykają się z pobłażliwym traktowaniem. Odpowiedzialność karna sprawcy aktów nienawiści wobec chrześcijan, wobec kapłanów czy ludzi wierzących musi być nieuchronna

Gorąco zachęcam do korzystania ze strony bronmywiary.pl. Na tej stronie można zgłaszać wszelkiego rodzaju akty nienawiści wobec chrześcijan, można prosić Instytut Ordo Iuris o wsparcie, można informować nas o wydarzeniach, o których możemy nie wiedzieć (…). Niestety wciąż w naszym Kodeksie karnym obowiązują przepisy wprowadzone jeszcze w latach 50. i 60. przez władze komunistyczne, które subiektywizują ochronę wiary i ochronę uczuć religijnych właśnie do uczuć, a aktów do aktów złośliwych. Tutaj jest taka podwójna psychologizacja. Z jednej strony chronimy uczucia, a nie obiektywne prawdy wiary. Z drugiej strony wymagamy pewnej złośliwości po stronie sprawcy. Była inicjatywa obywatelska, doskonała inicjatywa obywatelska parę lat temu, która doprowadziła do tego, że w Sejmie ubiegłej kadencji rzeczywiście toczyły się prace. Niestety nie zostały one zakończone. Trudno liczyć teraz na Sejm nowej kadencji i na podjęcie tych prac na nowe. Szkoda, bo to rzeczywiście spowodowałoby, że odpowiedzialność karna za znieważanie miejsc kultu, za przerywanie Liturgii przez zakłócanie czynności liturgicznych byłoby o wiele bardziej skutecznie chronione powiedział mecenas Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu Ordo Iuris, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Instytut Ordo Iuris złożył do Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie raport dotyczący przestępstw z nienawiści wobec chrześcijan za 2024 rok. Wskazuje w nim na wysoką liczbę przestępstw z nienawiści wobec chrześcijan w Polsce.

Nasze raporty od lat pokazują wzrastające zjawisko aktów nienawiści i to na najróżniejszym poziomie. Mówimy o wandalizmie, o niszczeniu przydrożnych kapliczek, o oblewaniu farbą świątyń, ale także o bardzo poważnych przestępstwach. W 2024 roku mieliśmy do czynienia z atakami fizycznymi na księży katolickich, z atakami na chociażby procesję Bożego Ciała, z podpalaniem kościołów, takich jak zabytkowy kościół w Nowym Sączu. Tego typu czyny muszą być raportowane, bo potem na podstawie takich raportów międzynarodowych pisane jest prawo międzynarodowe i może się kiedyś okazać, że chrześcijanie po prostu nie zostaną uwzględnieni jako grupa, która też wymaga szczególnej ochrony – mówił mec. Jerzy Kwaśniewski.

W wielu sprawach, w szczególności tych drobniejszych, policja działa. Problem pojawia się wtedy, jeżeli są to sprawy głośne, gdy sprawcami czynów są politycy albo działacze społeczni, chociażby aktywiści proaborcyjni albo politycy Lewicy zakłócający Msze święte – zauważył prezes Instytutu Ordo Iuris.

Mamy chociażby taką sprawę jeszcze z 2020 r., kiedy w sposób bardzo agresywny 30 osób w Poznaniu zakłócało Mszę św. okrzykami proaborcyjnymi. Rzeczywiście tutaj spotkaliśmy się z zaskakującym wyrokiem sądu rejonowego, w którym sąd rejonowy stwierdził, że doszło do zakłócenia Mszy św., a zatem do czynu zabronionego, ale nie było to złośliwe, a zatem wszyscy ci sprawcy zasługują na uniewinnienie. Tutaj w tej konkretnej sprawie o tyle dobrze się stało, że sąd okręgowy na wniosek prokuratury, po apelacji prokuratury, po opinii Instytutu Ordo Iuris, uchylił ten skandaliczny wyrok pierwszej instancji i ta sprawa toczy się na nowo, ale to pokazuje rzeczywiście, że mamy do czynienia z atakami na wiarę, które spotykają się z pewnym pobłażliwym traktowaniem – zwrócił uwagę.

Podobnie dzieje się w przypadku tzw. artystów, którzy na taniej, nienawistnej prowokacji wobec chrześcijaństwa, wobec krzyża, wobec Najświętszej Maryi Panny, próbują budować swoją rozpoznawalność i atrakcyjność w niszowych środowiskach – zaznaczył gość audycji „Aktualności dnia”.

Rzeczywiście mamy do czynienia chociażby z twórcami, piosenkarzami, którzy w sposób wulgarny znieważali najświętsze wizerunki i unikali odpowiedzialności wskutek orzecznictwa sądów karnych. Tutaj za każdym razem wymaga to napiętnowania i pokazania sędziom, że ochrona dla każdego powinna być równa i chrześcijanie nie powinni być pozbawiani ochrony prawnej – podkreślił mec. Jerzy Kwaśniewski.

 


Odpowiedzialność karna sprawcy aktów nienawiści wobec chrześcijan, wobec kapłanów, wobec wierzących, musi być nieuchronna – zaznaczył prezes Instytutu Ordo Iuris.

Gorąco zachęcam do korzystania ze strony bronmywiary.pl. Na tej stronie można zgłaszać wszelkiego rodzaju akty nienawiści wobec chrześcijan, można prosić Instytut Ordo Iuris o wsparcie, można informować nas o wydarzeniach, o których możemy nie wiedzieć (…). Niestety wciąż w naszym Kodeksie karnym obowiązują przepisy wprowadzone jeszcze w latach 50. i 60. przez władze komunistyczne, które subiektywizują ochronę wiary i ochronę uczuć religijnych właśnie do uczuć, a aktów do aktów złośliwych. Tutaj jest taka podwójna psychologizacja. Z jednej strony chronimy uczucia, a nie obiektywne prawdy wiary. Z drugiej strony wymagamy pewnej złośliwości po stronie sprawcy. Była inicjatywa obywatelska, doskonała inicjatywa obywatelska parę lat temu, która doprowadziła do tego, że w Sejmie ubiegłej kadencji rzeczywiście toczyły się prace. Niestety nie zostały one zakończone. Trudno liczyć teraz na Sejm nowej kadencji i na podjęcie tych prac na nowe. Szkoda, bo to rzeczywiście spowodowałoby, że odpowiedzialność karna za znieważanie miejsc kultu, za przerywanie Liturgii przez zakłócanie czynności liturgicznych byłoby o wiele bardziej skutecznie chronione – wskazał gość Radia Maryja.

Cała rozmowa z mec. Jerzym Kwaśniewskim dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj