fot. PAP/Abaca

Polacy mówią „NIE” nielegalnej migracji

Dr Piotr Gawryszczak, politolog, wskazał, że rządowi Donalda Tuska nie zależy na tym, by powstrzymać napływ migrantów przez granicę z Niemcami.  Gość „Rozmów Niedokończonych” na antenie Radia Maryja i TV Trwam zwrócił uwagę, że to właśnie z Niemiec, w ostatnim czasie, transportowani są do nas nielegalni migranci.

To jest niezrozumiałe – jak dodał – że na granicy muszą bronić wolontariusze, zamiast wyspecjalizowanych służb, które są do tego powołane. Tymczasem migrantów w naszym kraju będzie coraz więcej – ocenił politolog.

– Rządowi premiera Donalda Tuska nie zależy na tym, żeby nie przyjmować tych migrantów. Wręcz przeciwnie, wielu polityków z tego ugrupowania mówi „Herzlich willkommen” albo „witamy serdecznie”, bo jesteście nam potrzebni – dodał.

Dr Piotr Gawryszczazk zauważył, że rosnąca liczba migrantów budzi obawy o przyszłość naszego kraju.

– Widzimy, że nie wszyscy ci migranci są łagodni, jak przysłowiowe baranki. Wręcz przeciwnie. Wielu z nich jest – i nie ma co się dziwić – zdenerwowanych, na przykład tym, że są przetrzymywani w zamkniętych ośrodkach, jak również tym, że nie mają pracy, nie mają pieniędzy. W związku z tym dokonują czynów niezgodnych z prawem, atakują Polki, atakują Polaków. Nie ma się tutaj co dziwić, że możemy mieć pewne obawy co do przyszłości Polski – zauważa.

W środę w Sejmie złożono 170 tysięcy podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą „Stop Pakt”.

Projekt ma zobowiązać rządzących do wstrzymania realizacji unijnego paktu migracyjnego w Polsce. Wprowadza też kary dla funkcjonariuszy publicznych działających na rzecz sprowadzania migrantów do Polski.

RIRM

drukuj