fot. PAP/EPA

Dr M. Kawa o cłach D. Trumpa: Nie wolno wpadać w histerię. Należy być roztropnym i przede wszystkim wchodzić w dialog

Uratuje nas spokój wobec tego, co Donald Trump planuje, czy dokonuje – czy to na poziomie geopolitycznym, czy ekonomicznym. Nie wolno wpadać w histerię. Należy być roztropnym i przede wszystkim wchodzić w dialog, a nie – co byłoby najgorsze – okopywać się czy podchodzić bardzo konfrontacyjnie – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja dr Marek Kawa, amerykanista.

[Donald Trump postanowił nałożyć cła na cały świat]. Minimalna stawka wynosi 10 procent. Unia Europejska została objęta cłami o wysokości 20 proc., a Chiny – 34 procent. W związku z tym pojawia się niepokój i pytania, w co gra prezydent USA. Dr Marek Kawa studzi emocje.

– Uratuje nas spokój wobec tego, co Donald Trump planuje, czy dokonuje – czy to na poziomie geopolitycznym, czy ekonomicznym. Nie wolno wpadać w histerię. Przypomnijmy: Donald Trump jest przede wszystkim biznesmenem, jest to pierwszy taki prezydent (przynajmniej w XXI wieku), który ma doświadczenie, przygotowanie biznesowe, ekonomiczne czy gospodarcze, a dopiero potem [polityczne – radiomaryja.pl]. Dlatego nie ukrywa tego, że niuanse geopolityczne, historyczne, polityczne go nie tylko nie interesują – on ich nie zna, zrzuca na karb ekspertów. On czuje się jak ryba w wodzie, jeśli chodzi o ekonomię, o gospodarkę, o ryzyko biznesowe. Tak to należy rozpatrywać – Zwrócił uwagę amerykanista.

Gość „Aktualności dnia” przypuszcza, że Polska będzie traktowana w sposób ulgowy z racji na interesy łączące nas ze Stanami Zjednoczonymi, czyli zakupy militarne i kluczowa rola geopolityczna w wojnie ukraińsko-rosyjskiej. Ekspert stwierdził, że cła nie uderzą w naszą obronność. Polska gospodarka może jednak ucierpieć rykoszetem, zwłaszcza wskutek powiązań z gospodarką niemiecką.

Taryfy mogą przynieść negatywne skutki także dla amerykańskiego rynku wewnętrznego. Goldman Sachs przewiduje wzrost inflacji o ok. 3-4 proc. w najwyższym szczycie.

– Proszę zauważyć, że Trump bardzo szybko podejmuje te [decyzje – radiomaryja.pl], aby w jakiś sposób później złagodzić ewentualne skutki uboczne, gdyby stało się tak, że faktycznie inflacja będzie większa w Stanach Zjednoczonych, że gospodarka amerykańska nie jest jeszcze przygotowana na taki izolacjonizm gospodarczy, z jakim wiążą się te taryfy – mówił dr Marek Kawa.

Zdaniem amerykanisty cła mogą być w istocie narzędziem negocjacyjnym w rękach Donalda Trumpa.

–  Jak wiemy, charakteryzuje go pewna zmienność zachowań, poglądów. Będzie bardzo elastycznie do tego podchodził, dlatego mówię o pewnym spokoju. (…) Proszę zobaczyć, jak Chiny reagują. (…) Chiny nie odpowiedziały do tej pory na pierwsze taryfy, które zostały skierowane. Proszę zobaczyć jak Donald Trump potraktował sprawę TikToka, mimo że w czasie kampanii (…) Demokraci i Republikanie zgadzali się, że należy coś zrobić z TikTokiem, to jednak zatrzymał wycofanie [platformy z amerykańskiego rynku – radiomaryja.pl].  W tych sprawach należy być bardzo, bardzo ostrożnym (…). Należy być roztropnym i przede wszystkim wchodzić w dialog, a nie – co byłoby najgorsze – okopywać się czy podchodzić bardzo konfrontacyjnie, nawet na podłożu gospodarczym, ponieważ [Stany Zjednoczone – radiomaryja.pl] to ciągle najważniejsza gospodarka świata, która sobie poradzi – podkreślił gość „Aktualności dnia”.

Ekspert wyjaśnił, że decyzje Donalda Trumpa mają na celu odsunięcie od USA groźby bardzo dużego deficytu fiskalnego, gdyż obsługa długu federalnego zbliżyła się prawie do biliona dolarów. Jednocześnie społeczeństwo oczekuje obniżenia podatków. To m.in. z tego powodu tak wielu wyborców oddało głos na kandydata Republikanów.

Całość rozmowy z dr. Markiem Kawą jest dostępna [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj