USA: Mike Waltz będzie ambasadorem przy ONZ
Prezydent USA Donald Trump oświadczył w czwartek, że Mike Waltz, dotychczas pełniący rolę doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego, zostanie ambasadorem Stanów Zjednoczonych przy ONZ. Jego rolę tymczasowo obejmie sekretarz stanu USA, Marco Rubio.
I’m deeply honored to continue my service to President Trump and our great nation. pic.twitter.com/FFTPjnIYkI
— Mike Waltz (@MikeWaltz47) May 1, 2025
„Z przyjemnością ogłaszam, że nominuję Mike’a Waltza na stanowisko kolejnego ambasadora Stanów Zjednoczonych przy Organizacji Narodów Zjednoczonych. Od czasu służby w mundurze na polu bitwy, w Kongresie i jako mój doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Mike Waltz ciężko pracował, aby interesy naszego narodu były na pierwszym miejscu. Wiem, że zrobi to samo w swojej nowej roli” – zaznaczył Donald Trump we wpisie na portalu społecznościowym Truth Social.
Jak dodał, tymczasowo funkcję doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego będzie sprawował sekretarz stanu Marco Rubio, łącząc ją z obecnym stanowiskiem. Rubio będzie pierwszym politykiem od czasu Henry’ego Kissingera który łączy dwie najważniejsze role w polityce zagranicznej USA.
„Razem będziemy kontynuować nieustanną walkę, aby Ameryka i świat znów były BEZPIECZNE” – zapowiedział prezydent.
Donald Trump potwierdził tym samym doniesienia o zwolnieniu Waltza, byłego komandosa i kongresmena z Florydy.
Według „New York Timesa” Waltz w ostatnim czasie opowiadał się za nałożeniem silnych sankcji na Rosję wobec rosyjskiego oporu przejawianego w negocjacjach pokojowych. Portal Politico podał, że w gronie potencjalnych następców Mike’a Waltza jest m.in. wysłannik ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff, zastępca szefa personelu Białego Domu Stephen Miller, dyrektor Rady Bezpieczeństwa Narodowego ds. walki z terroryzmem Sebastian Gorka czy specjalny wysłannik ds. misji specjalnych Richard Grenell.
PAP




