Prezydent USA ogłosił nowe cła dla całego świata
Prezydent USA idzie na wojnę handlową? Donald Trump ogłosił nowe cła dla całego świata – Chiny zostały objęte 34-procentową stawką, a Unia Europejska 20-procentową.
Amerykański prezydent przemawiał w Ogrodzie Różanym.
– To dzień wyzwolenia. Długo na niego czekaliśmy. 2 kwietnia 2025 r. na zawsze zostanie zapamiętany jako dzień odrodzenia amerykańskiego przemysłu – powiedział Donald Trump.
Donald Trump ogłosił dekret o cłach wzajemnych. Obejmuje on kraje z całego świata – minimalna stawka celna dla wszystkich wyniesie 10 procent. Amerykański prezydent sięgnął po tablicę i przekonywał, że Amerykanie tracą na nierównej konkurencji. Podał przykład Chin.
– 67 procent, więc będziemy pobierać obniżoną wzajemną stawkę celną w wysokości 34 procent – wskazał przywódca USA.
Donald Trump ogłosił, że cła wzajemne będą wynosiły połowę łącznych stawek ceł i barier handlowych innych państw. W przypadku Japonii taryfy wyniosą 24 proc., Indii – 26 proc., Korei Południowej – 25 procent. 34-procentowa stawka dla Chin zostanie dodana do ogłoszonych wcześniej 20-procentowych ceł. Amerykanie wyeliminują lukę, z której korzystały do tej pory platformy oferujące tanie chińskie produkty, takie jak Temu i Shein. Wysokie stawki obejmą też kraje azjatyckie, które są znane z produkcji tanich ubrań. Wietnam zostanie objęty 46-procentową taryfą, a cła dla Bangladeszu, Tajlandii i Tajwanu wyniosą ponad 30 proc. Izrael, choć wcześniej wyeliminował wszystkie cła na towary ze Stanów Zjednoczonych, także znalazł się na liście Donalda Trumpa i zostanie objęty 17-procentową taryfą. Z kolei Brytyjczycy otrzymali najniższą możliwą stawkę – 10-procentową.
Krytyczne słowa amerykański prezydent kierował w stronę Unii Europejskiej.
– Oni nas oszukują. To smutne. To żałosne. 39 procent?! Będziemy pobierać od nich 20 procent, więc pobieramy od nich zasadniczo połowę – oznajmił Donald Trump.
Uniwersalne 10-procentowe cła podstawowe wejdą w życie 5 kwietnia, cła na poszczególne kraje – 9 kwietnia.
Decyzja prezydenta USA wstrząsnęła światową gospodarką. Unia Europejska przygotowuje już odpowiedź, ale nie wyklucza rozmów z Amerykanami.
– Zawsze byliśmy gotowi do negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi w celu usunięcia barier w handlu transatlantyckim. Jednocześnie jesteśmy gotowi odpowiedzieć – stwierdziła Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej poinformowała, że Unia finalizuje już odpowiedź na cła, które Donald Trump nałożył na europejską stal. Wspólnota będzie chciała znaleźć też odpowiedź na kolejną decyzję amerykańskiego przywódcy.
Premier Donald Tusk zareagował poprzez wpis na platformie X.
„Przyjaźń oznacza partnerstwo. Partnerstwo oznacza prawdziwe i rzeczywiste wzajemne taryfy. Potrzebne są odpowiednie decyzje” – napisał Donald Tusk.
Wizytę w Europie składa dziś sekretarz stanu USA, Marco Rubio. Polityk będzie przebywał w Brukseli.
Z dużym niepokojem nowe cła zostały przyjęte przez Japonię i Koreę Południową.
– Przekazaliśmy rządowi Stanów Zjednoczonych, że ostatnie środki są niezwykle godne ubolewania i stanowczo zażądaliśmy ich ponownego rozpatrzenia – podsumował Yoshimasa Hayashi, rzecznik rządu Japonii
Już dziś weszły w życie cła na importowane samochody – stawka wynosi 25 procent – wcześniej zaplanowane przez Donalda Trumpa. Częściowo wyłączone zostały auta z Meksyku i Kanady. Oba te kraje unikną dodatkowych amerykańskich ceł, bowiem mają podpisaną ze Stanami Zjednoczonymi umowę handlową. O podobny dokument zabiega Wielka Brytania.
TV Trwam News



