S. Horbaczewski: Rząd powinien negocjować z Unią Europejską wyłączenie wydatków wojskowych z tzw. procedury nadmiernego deficytu
Jeżeli Unia Europejska nałoży na nas procedurę nadmiernego deficytu, to będziemy mieli różnego rodzaju ograniczenia przede wszystkim podatkowe – powiedział Sławomir Horbaczewski, ekonomista, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Budżet państwa to plan finansowy, który uwzględnia wszystkie planowane dochody, jak i planowane wydatki państwa na kolejny rok budżetowy – mówił Sławomir Horbaczewski.
– On jest przygotowywany według określonego planu i te wydatki są realizowane według bardzo ścisłego planu i bardzo ścisłego harmonogramu finansowo-rzeczowego. Wykonując budżet państwa za poprzedni rok rząd powinien myśleć o roku kolejnym (…). Mamy rok, kiedy rząd ma do czynienia z budżetem, realizuje go, więc powinien był od pierwszego dnia wiedzieć bardzo wiele, bo te wszystkie rzeczy nie są tajne, są oczywiste. Ustawa budżetowa jest publikowana i dyskutowana. Wszystkie rzeczy są bardzo mocno przewidywalne – podkreślił ekonomista.
Tymczasem mamy zdecydowany wzrost tzw. deficytu budżetowego. To 240 mld złotych.
– To wzrost o prawie 60 mld złotych. To jest 7 proc. aktualnego, już zrewidowanego planu wydatków z budżetu. Na 2025 rok rząd przewiduje łączny deficyt budżetowy na poziomie 300 mld złotych przy wydatkach rzędu 921 mld złotych (…). Jeżeli chodzi o stronę dochodową, to musimy mieć pełną świadomość, że 90 proc. dochodów budżetowych to są dochody podatkowe. Środki z Unii Europejskiej w aktualnym budżecie to jest około 1 proc., czyli to jest niematerialne, poniżej granicy błędu statystycznego, o którym się mówi na poziomie 2 procent – zaznaczył gość audycji „Aktualności dnia”.
Deficyt trzeba sfinansować w budżecie państwa – zauważył Sławomir Horbaczewski.
– To jest z reguły dług publiczny, a więc zaciąganie zobowiązań, czyli np. emitowanie obligacji skarbowych. Przewidujemy, że to są kwoty rzędu 70 mld złotych. To jest sam koszt obsługi długu publicznego. Czyli coś, co nie jest inwestowane w żaden sposób, tylko opłacany jest koszt deficytu – akcentował ekonomista.
Polska ma obecnie bardzo duże wydatki na obronność. W samym budżecie państwa jest ponad 100 mld zł, a do tego jeszcze w Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych ponad 70 mld złotych.
– Za chwilę będziemy mieli 5 proc. PKB wydatków na obronność. Rząd powinien negocjować z Unią Europejską wyłączenie wydatków wojskowych z tzw. procedury nadmiernego deficytu. Jeżeli Unia Europejska nałoży na nas procedurę nadmiernego deficytu, to będziemy mieli różnego rodzaju ograniczenia przede wszystkim podatkowe – mówił gość Radia Maryja.
W zeszły roku deficyt budżetu państwa wyniósł około 85,5 mld złotych.
Cała rozmowa ze Sławomirem Horbaczewskim dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



