Wpisy

Dziura w budżecie

Niewykluczone, że Polska będzie musiała ciąć wydatki na obronność, by łatać dziurę budżetową. Komisja Europejska odmówiła rządowi Donalda Tuska wyłączenia wydatków na obronność z procedury nadmiernego deficytu. Wcześniej takie zapewnienie otrzymał rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Donald Tusk znowu ograny przez Komisję Europejską – nie będzie wyjęcia wydatków na obronność z procedury nadmiernego deficytu

Były wiceminister spraw zagranicznych, Paweł Jabłoński, powiedział, że rząd „Koalicji 13 grudnia” dał się ograć. Polska będzie karana za modernizację armii – zaznaczył. Poseł PiS odniósł się w ten sposób do informacji, że Unia Europejska nie zgodziła się ostatecznie na wyjęcie wydatków na obronność z procedury nadmiernego deficytu.

M. Kękuś o wszczęciu przez Radę UE procedury nadmiernego deficytu wobec Polski: Unia Europejska jeszcze nie wydała zaleceń, do jakich mamy się stosować, ale należy się spodziewać zaciskania pasa

Unia Europejska jeszcze nie wydała zaleceń, do jakich mamy się stosować, ale należy się spodziewać zaciskania pasa. Poprzednia procedura w stosunku do Polski była wprowadzona w 2010 roku. Wtedy obserwowaliśmy m.in. podwyższenie wieku emerytalnego czy podwyższenie podatku VAT. Raczej teraz nie będzie zgody społecznej na to, żeby były radykalne podwyżki podatków. Zobaczymy, jak Ministerstwo Finansów do tego podejdzie – powiedział Mariusz Kękuś, ekonomista, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Prof. H. Wnorowski: Polska ma doświadczenie, jeśli chodzi o przebywanie w procedurze nadmiernego deficytu. To wypełnienie planu i znalezienie się na akceptowanym poziomie, czyli 3 proc. PKB

Polska ma już doświadczenie, jeśli chodzi o przebywanie w procedurze nadmiernego deficytu. Najogólniej należy to rozumieć jako przymus reżimu, przymus wypełniania czteroletniego planu dojścia do znalezienia się na akceptowanym poziomie deficytu, czyli 3 proc. PKB. To jest bardzo poważne ograniczenie zwłaszcza dla ministra finansów – powiedział prof. Henryk Wnorowski, ekonomista, członek Rady Polityki Pieniężnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Prof. M. Andrzejewski: Jeżeli zostaniemy objęci procedurą nadmiernego deficytu, to boję się, że rząd będzie miał usprawiedliwienie do tego, aby nie realizować prorozwojowych inwestycji

Jeżeli zostaniemy objęci procedurą nadmiernego deficytu, to zapewne UE powie, żebyśmy ograniczali ten deficyt minimum pół procenta np. rocznie i w związku z powyższym nasz rząd, planując budżet na rok 2025, nie będzie mógł zrealizować swoich obietnic, wśród których jest wiele prorozwojowych, dobrych propozycji, jakie chciałbym, żeby weszły w życie. Co więcej, bardzo boję się o to, że nasz rząd będzie miał usprawiedliwienie do nie realizacji tych inwestycji – mówił prof. Mariusz Andrzejewski, ekonomista z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, w czwartkowym programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.