Czy Prawo i Sprawiedliwość straci dotacje? W czwartek decyzja Państwowej Komisji Wyborczej
W czwartek Państwowa Komisja Wyborcza zadecyduje w sprawie sprawozdania wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Jego odrzucenie może być bardzo dotkliwe. Ugrupowanie może stracić nawet 25 mln zł dofinansowania.
Rządzący zarzucają Prawu i Sprawiedliwości nielegalne finansowanie kampanii wyborczej. Chodzi m.in. o pikniki rodzinne promujące 800 plus, pikniki wojskowe, czy też przekazywanie środków z Funduszu Sprawiedliwości na Ochotnicze Straże Pożarne. PiS przekonuje, że wszystko przebiegało zgodnie z prawem. Szef klubu tej partii, poseł Mariusz Błaszczak, przywołuje opinie niezależnego biegłego rewidenta oraz Krajowego Biura Wyborczego.
– Obie te opinie są pozytywne – wyjaśnił polityk.
Czekamy na działania Komisjo! – Posłuchajcie Poseł PiS Agnieszki Wojciechowskiej van Heukelom @Agniesz78326320, która przypomina o nieprawidłowościach w finansowaniu kampanii wyborczej Platformy Obywatelskiej w Łodzi. #stopPATOwładzy pic.twitter.com/wKdQuNVduw
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) August 27, 2024
Prawo i Sprawiedliwość liczy też na to, że wszystkie podmioty będą kontrolowane w ten sam sposób i na tych samych zasadach.
– Państwowa Komisja Wyborcza nie powinna dzielić partii politycznych na te, które są równiejsze i na te, które podlegają, jak to określił Ryszard Kalisz, innej kontroli (…). Jeżeli poszlibyśmy tokiem, którym próbują iść ministrowie rządu Donalda Tuska, to np. Campus Polska powinien być wliczony w koszty kampanii PO – wskazał Mariusz Błaszczak.
Prawo i Sprawiedliwość podkreśliło, że Campus Polska to jedno z wielu wydarzeń promujących nielegalne finansowanie kampanii przez swoich politycznych konkurentów.
– Dlaczego ta sama komisja, w tym samym składzie, daje pełną wiarę politykom Platformy Obywatelskiej? Są prawdomówni, ich dokumenty są zgodne ze stanem rzeczywistym – pytał Rafał Bochenek, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Zadaliśmy dziś Państwowej Komisji Wyborczej 4 konkretne pytania. Wszystkie analizy prawne, opinie i wykładnie prawa są jednoznaczne – nie ma żadnych podstaw do odrzucenia naszego sprawozdania finansowego. Jeśli decyzja PKW będzie inna, to partie wchodzące w skład koalicji -… pic.twitter.com/JH416IGG04
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) August 27, 2024
Politycy największej partii opozycyjnej podkreślają, że nie ma żadnych dowodów prawnych, że doszło do złamania prawa przy finansowaniu kampanii.
– Jeżeli nie ma takich dowodów, a na dotychczasowym etapie ich nie przedstawiono, to nie ma podstaw, żeby kwestionować kampanię Prawa i Sprawiedliwości – zaznaczył Rafał Bochenek.
Prawo i Sprawiedliwość mówi wprost, że w czwartek PKW przejdzie swoisty test.
– Czy Państwowa Komisja Wyborcza oprze się politycznym naciskom wywieranym przez ekipę Tuska, czy też będzie stała na straży porządku prawnego i przepisów obowiązujących w Rzeczypospolitej Polskiej? Mamy nadzieję, że PKW ten test zda – akcentował szef KP PiS.
TV Trwam News




