Wzmaga się sprzeciw wobec skandalicznego traktowania księdza Michała Olszewskiego

Traktowanie księdza Michała Olszewskiego w pierwszych dniach po zatrzymaniu to tortury – wskazał Jarosław Kaczyński. Prezes Prawa i Sprawiedliwości zapowiedział interwencję u Rzecznika Praw Obywatelskich. Jest też zaskoczony brakiem reakcji ministra sprawiedliwości, Adama Bodnara, który jeszcze jako Rzecznik Praw Obywatelskich interweniował w sprawie użycia kajdanek zespolonych wobec mordercy 10-letniej dziewczynki.

Drugi dzień przed aresztem śledczym przy ulicy Kłobuckiej w Warszawie gromadzą się mieszkańcy stolicy. To modlitewne spotkanie. Jest to też protest przeciw uwięzieniu i sposobie traktowania księdza Michała Olszewskiego, twórcy fundacji „Profeto” wspierającej osoby dotknięte przemocą.

– Jest to kolejny protest przeciwko bezprawiu, przeciwko dewastacji naszego państwa. Największym paradoksem jest to, że to bezprawie, ta dewastacja jest robiona przez obecny rząd, który odpowiada za nasz kraj. Jest to nie do przyjęcia. Mam nadzieję że my, Polacy, w końcu zbierzemy się w sobie i pokonamy to zło – mówił jeden z mężczyzn protestujących przed aresztem.

– Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie. To jest coś w tym stylu. To jest niepojęte. Gdzie jest Unia Europejska i ci wszyscy, którzy tak bardzo są za praworządnością? – pytał inny z protestujących.

Ksiądz Michał Olszewski jest przetrzymywany w areszcie od Wielkiego Czwartku, kiedy to prokuratura Adama Bodnara zarzuciła mu, że podejrzane osoby doprowadziły do udzielenia z Funduszu Sprawiedliwości dotacji dla Fundacji Profeto, która rzekomo nie spełniała warunków otrzymania wsparcia.

W poniedziałek światło dzienne ujrzały notatki bliskich księdza, którzy spisali jego relacje z pierwszych dni po zatrzymaniu. 

„Od 6.00 rano przez cały dzień (nawet przy czynnościach fizjologicznych) byłem skuty. Ani na chwilę nie zdjęto mi kajdanek. Gdy przyjechaliśmy na dołek, usłyszałem, że o tej porze już nic nie ma, ani kolacji, ani wody. Ubłagałem pół butelki wody z kranu przyniesionej w butelce, która pusta stała w celi. Rano, kiedy prosiłem, by zaprowadzono mnie do WC, usłyszałem, że >>masz butelkę po wodzie, lej do niej<<. Z WC mogłem dopiero skorzystać około 8.00 przed wyjazdem do prokuratury” – brzmi fragment notatek spisanych przez rodzinę.

Opis ten dotyczy działań grupy funkcjonariuszy ABW i Izby Zatrzymań w pierwszych dniach po pozbawieniu wolności ks. Michała Olszewskiego.

To zachowanie powinno być ukarane – mówił prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński. 

– Zaczęto stosować tortury, czyli coś, co jest samo przez się niedopuszczalne dla każdego normalnego człowieka. To jest zakazane także w konstytucji i aktach międzynarodowych. To jest akt bandytyzmu – zaznaczył Jarosław Kaczyński.

Ujawnione notatki o tratowaniu księdza Michała Olszewskiego przez grupę funkcjonariuszy ABW i policjantów z Izby Zatrzymań wzburzyły wiele osób. Modlitewne spotkanie przed aresztem, które stało się formą protestu, zainicjował Mariusz Talarek.

– Jesteśmy bardzo bezradni wobec tego, co obecny rząd wyprawia. (…) Myślę, że modlitwa ma charakter łączący wszystkich ludzi. Jestem poruszony tym, że przyszło tyle osób – mówi Mariusz Talarek, współorganizator marszu modlitewnego.

Protesty organizowane są także w innych miastach – we wtorek w Krakowie i Poznaniu, a w środę o 18.00 przed Urzędem Wojewódzkim w Katowicach.

We wtorek prokuratura odmówiła pełnomocnikom księdza Michała Olszewskiego ujawnienia części materiałów ze śledztwa.

TV Trwam News

drukuj