Zjednoczona Prawica domaga się corocznego raportu o stratach Polski wynikających z ETS
Posłowie Zjednoczonej Prawicy chcą, by minister klimatu co roku przedstawiał raport na temat strat, jakie ponosi Polska z powodu funkcjonowania unijnego systemu handlu emisjami dwutlenku węgla. Odpowiedni projekt ustawy zostanie złożony w Sejmie.
Były wiceminister klimatu, Jacek Ozdoba, na konferencji prasowej powiedział, że projekt ustawy o corocznych raportach dotyczących strat poniesionych przez Polskę w wyniku systemu ETS został przygotowany jeszcze w czasie rządów PiS. Ma on pokazać, ile miliardów złotych wycieka z polskiej gospodarki, z naszych kieszeni, do spekulantów i różnych instytucji finansowych – wskazał poseł Suwerennej Polski.
Polityk wyjaśnił, że chodzi o transparentność funkcjonowania unijnego systemu handlu emisjami.
– Projekt ustawy zobowiązuje ministra klimatu i środowiska do raportu (co roku), ile miliardów ucieka z naszej kieszeni, żebyśmy skończyli wreszcie dyskusję o tym, że zarabia na tym polski przedsiębiorca. To jest unijny haracz, który wypływa z polskiej gospodarki, stąd ta ustawa jest absolutnie kluczowa. Dlatego do laski marszałkowskiej przedłożymy stosowny projekt – zwrócił uwagę Jacek Ozdoba.
Poseł Janusz Kowalski podkreślił, że głównym powodem drożejących od lipca rachunków za energię elektryczną czy gaz ziemny jest podatek energetyczny Unii Europejskiej, rosnące ceny uprawnień do emisji CO2. Z informacji rządu wynika, że w obecnej perspektywie budżetowej UE do 2027 r. Polska straci na ETS sto miliardów złotych netto – podkreślił polityk.
– Co piąta złotówka, która wpłynie z Unii Europejskiej w tej perspektywie budżetowej zostanie wytransferowana całkowicie poza Polskę i Polska poniesie ten koszt. Dlaczego ta kwestia jest tak bardzo ważna? Dlatego, że z jednej strony uderza to w polskie rodziny – ubóstwo energetyczne się zwiększy, Polacy dostaną gigantyczne podwyżki za energię i za ciepło, a rząd Donalda Tuska w tej sprawie nic nie robi; po drugie – uderza to w polski biznes, który staje się mniej konkurencyjny. Ceny żywności, ceny produktów, ceny usług będą dla Polaków rosnąć. To będzie główny czynnik inflacyjny w najbliższych miesiącach – mówił Janusz Kowalski.
Poseł Suwerennej Polski wezwał jednocześnie rząd Donalda Tuska, aby zaczął działać w tej sprawie. Polityk podkreślił, że Zjednoczona Prawica opowiada się za reformą unijnego systemu handlu emisjami. Janusz Kowalski uważa też, że wszyscy polscy europosłowie powinni traktować tę kwestię jako warunek poparcia dla nowego przewodniczącego Komisji Europejskiej.
RIRM



