fot. pixabay.com

Min. B. Sienkiewicz zdecydował o postawieniu w stan likwidacji: Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej

Minister kultury, Bartłomiej Sienkiewicz, zdecydował o postawieniu w stan likwidacji spółek Telewizja Polska, Polskie Radio oraz Polska Agencja Prasowa. Oznajmił, że ma to związek z decyzją prezydenta Andrzeja Dudy o wstrzymaniu finansowania mediów publicznych.

Szef gabinetu prezydenta, Marcin Mastalerek, ocenił, że to przyznanie się do porażki przez większość rządową.

Minister Sienkiewicz zachowuje się jak typowy agresor. Najpierw brutalnie napadł, a teraz – wobec skutecznego oporu – straszy, że wysadzi wszystko w powietrze – dodał.

Poseł PiS-u, Przemysław Czarnek, wskazał z kolei, że decyzja Sienkiewicza to kolejny etap osłabiania mediów publicznych.

– To jest wprowadzanie kolejnego elementu chaosu w życie mediów publicznych i tak naprawdę krótka droga do tego, żeby jeszcze bardziej je osłabić. Przypomnę, że to, co zrobił pan Sienkiewicz już teraz, blokując sygnał TVP Info i 16 telewizji regionalnych od 20 grudnia, kosztuje już w tym momencie ok. 50-70 mln złotych straty telewizji publicznej. Jeśli ten człowiek, który naraził na straty telewizję publiczną, mówi o tym, że ktoś wstrzymuje finansowanie, to niech najpierw zobaczy, co sam zrobił – powiedział prof. Przemysław Czarnek.  

W środę prezydent Andrzej Duda skierował do Sejmu projekt ustawy okołobudżetowej. Jest zbliżony do zawetowanych wcześniej przepisów, ale bez 3 mld zł na media publiczne.

Prezydent tłumaczył, że nie może być na to zgody wobec rażącego łamania Konstytucji i zasad demokratycznego państwa prawa.

Premier Donald Tusk poinformował z kolei, że rząd przygotuje nową ustawę okołobudżetową, a 3 mld zł w obligacjach zostanie przeznaczone dla NFZ z myślą o onkologii dziecięcej i psychiatrii dziecięcej. 

RIRM

drukuj