By Luxofluxo - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=107742750

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej rozstrzygnie skargi dotyczące unijnego pakietu mobilności

W Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu rusza dwudniowa rozprawa dotycząca skargi Polski i sześciu innych państw na unijny pakiet mobilności. Chodzi o przepisy zaostrzające zasady w transporcie międzynarodowym, które zdaniem Warszawy uderzają w swobodę świadczenia usług w sektorze.

Przepisy zawarte w pakiecie mobilności wprowadziły m.in. obowiązek powrotu ciężarówek do kraju siedziby firmy raz na osiem tygodni i ograniczyły liczbę przewozów kabotażowych.

Warszawa zwraca uwagę, że regulacje są sprzeczne z unijną polityką klimatyczną, bo tzw. puste przebiegi wiążą się ze zwiększoną emisją CO2.

Dyrektor Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego, Andrzej Bogdanowicz, podkreśla, że regulacje mocno uderzają w polską branżę transportową.

– Na polskich przedsiębiorcach wymusza się wypłacanie wynagrodzenia w danych państwach według stawek danych państw, a przecież wiemy, że powinniśmy żyć w naszych realiach ekonomicznych. Kolejna sprawa to przymusowe powroty kierowców i pojazdów do kraju macierzystego, czyli do kraju, z którego jest firma. To jest absolutnie nieekonomiczne i nieekologicznie. Poza tym ograniczenie w możliwości podejmowania lądunków – mówi Andrzej Bogdanowicz.

Polska akcentuje też m.in., że przepisy, które wyznaczają miejsce odpoczynku kierowców, ograniczają ich dysponowanie czasem wolnym.

Pakiet mobilności zaskarżyły również Bułgaria, Cypr, Węgry, Litwa, Malta oraz Rumunia.

RIRM

drukuj