fot. pixabay.com

Senat przyjął z poprawkami ustawę wiatrakową. Przepisami ponownie zajmie się Sejm

Nowelizacja ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych wraca do Sejmu. Senatorowie głosami przedstawicieli opozycji wnieśli do niej poprawki. Senat m.in. zmienił minimalną odległość elektrowni wiatrowych od zabudowań na 500 metrów. To o 200 metrów mniej, niż zaproponował Sejm.

Wiceminister klimatu i środowiska, Ireneusz Zyska, podkreślił podczas debaty w izbie wyższej parlamentu, że ta odległość jest kompromisem.

Dyskusja polityczna i parlamentarna w Sejmie – uwzględniając liczne protesty środowisk z całej Polski – została skierowana na moment kompromisu i wyznaczono minimalną odległością 700 metrów – zaznaczył.

Poprawkami Senatu zajmie się teraz Sejm. Ustawa, które wyszła z izby niższej parlamentu liberalizuje przepisy dotyczące budowy wiatraków znosząc tzw. zasadę 10H. Odległość elektrowni wiatrowej od zabudowań musi obecnie wynosić przynajmniej dziesięciokrotność wysokości takiej instalacji.

https://twitter.com/PolskiSenat/status/1628445747392794627

Rząd szacuje, że przy odległości wynoszącej 700 m na lądzie może powstać między 4 a 6 GW nowych mocy wiatrowych. Zmiana ustawy odległościowej jest jednym z 37 kamieni milowych, które Polska ma zrealizować, aby otrzymać środki z Krajowego Planu Odbudowy.

RIRM

drukuj