fot. pixabay.com

Inflacja w Polsce nadal rośnie

Inflacja urosła w lipcu o 15,6 procent, licząc rok do roku – tak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Jest to odczyt o 0,1 punktu procentowego wyższy od wcześniejszych szacunkowych danych Urzędu dotyczących inflacji w lipcu.

W czerwcu ceny towarów i usług konsumpcyjnych urosły o 15,5 procent w porównaniu do roku ubiegłego.

Dr Grzegorz Piątkowski, ekonomista, ocenia, że inflacja w Polsce może już osiągać swoje apogeum. Zwraca jednak uwagę na zagrożenia, które mogą przyczynić się do jej wzrostu lub utrzymania.

– Możliwe, że mamy do czynienia ze szczytem inflacji, jeśli weźmiemy pod uwagę spadające ceny surowców, natomiast zagrożeniem ewentualnego utrzymania takiego poziomu (albo jeszcze większego wzrostu) są już kwestie wewnętrzne. To jest polityka monetarna, która niestety sprzyja inflacji oraz polityka wydatków, która też sprzyja inflacji. To jest kwestia bardzo problematyczna, bo np. dopłaty do węgla czy ewentualnie inne transfery finansowe są czynnikiem inflacjogennym. One oczywiście z punktu widzenia politycznego mogą być potrzebne, natomiast z punktu widzenia czysto ekonomicznego jest to kolejny impuls inflacyjny – wyjaśnia dr Grzegorz Piątkowski.

O tym, jak szybko rosną ceny w sierpniu, dowiemy się 31 sierpnia. Wówczas GUS opublikuje tak zwany szybki szacunek inflacji za bieżący miesiąc.

RIRM

drukuj